Niemiecki Hapag-Lloyd, piąta co do wielkości firma żeglugi kontenerowej na świecie, prowadzi obecnie rozmowy z firmami dotyczące zakupu dziesięciu statków o ładowności 13000 TEU.
- Możemy potwierdzić, że prowadzimy negocjacje w sprawie dziesięciu statków o ładowności 13 000 TEU - powiedział rzecznik firmy Offshore Energy, nie ujawniając dalszych szczegółów.
Negocjacje mają miejsce miesiąc po tym, jak firma ogłosiła, że wynajęła południowokoreańską stocznię Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering (DSME) do budowy sześciu kontenerowców dwupaliwowych. Transakcja jest warta około 1 miliarda dolarów.
Po podpisaniu nowych umów, pojemność TEU przewoźnika przekroczy 1,7 miliona TEU przy flocie ponad 20 statków. Na początku tego miesiąca Hapag-Lloyd sfinalizował przejęcie holenderskiego specjalisty w zakresie transportu kontenerowego - Nile Dutch Investments B.V. Nile Dutch przyniósł ze sobą siedem usług liniowych, około 35 000 TEU zdolności przewozowej oraz flotę kontenerową o pojemności około 80 000 TEU.
Przewoźnik spodziewa się, że jego przychody za bieżący rok obrotowy 2021 jako całość przekroczą poziom z poprzedniego roku.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei