Państwowa firma, zarządzająca składowiskiem odpadów w Kruibeke na południowy zachód od Antwerpii, zrzucała do rzeki Skaldy wodę, zawierającą pięć razy więcej uranu i nawet 11 razy więcej kobaltu niż jest to dozwolone. Do wyników analiz składu wody zleconych przez prokuraturę dotarł flamandzki publiczny nadawca radiowo-telewizyjny VRT.
Na składowisko Kruibeke, którym zarządza publiczna spółka De Vlaamse Waterweg, trafia m.in. błoto pośniegowe, czy ziemia z prowadzonych prac budowlanych i porządkowych.
Kiedy w 2021 r. urzędnicy z inspekcji środowiska odkryli, że poziomy uranu, niklu, berylu i kobaltu w wodzie zrzucanej przez przedsiębiorstwo do Skaldy przekraczają dopuszczalne normy, sprawa trafiła do prokuratury.
W odpowiedzi na zarzuty De Vlaamse Waterweg broni się, argumentując, że problemem jest historyczne zanieczyszczenie środowiska.
Fot. Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Marynarskie umowy będzie można zawierać elektronicznie. To pomysł rządu na powrót polskiej bandery
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal