Od lat w planach rozwojowych morskiego rodzaju sił zbrojnych są obecne zapowiedzi pozyskania konkretnych okrętów, tak bojowych jak i pomocniczych. Dopiero w ostatnich latach, szczególnie po agresji Rosji na Ukrainę, można mówić o „nabraniu prędkości”. Teraz Inspektorat Marynarki Wojennej ponownie informuje, że do 2039 roku siły morskie otrzymają nawet kilkanaście różnych okrętów, w dodatku nie licząc już realizowanych przedsięwzięć.
Informacjami o planach zakupowych dla polskiej floty wojennej podzielił się kmdr Grzegorz Mucha, zastępca szefa Zarządu Uzbrojenia w Inspektoracie Marynarki Wojennej w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Miało to miejsce podczas corocznej konferencji Defence24 Days, która odbywa się w dniach 6-7 maja w Warszawie.
O planach zakupowych wypowiadał się również wiceadm. Krzysztof Jaworski, dowódca Centrum Operacji Morskich – Dowództwa Komponentu Morskiego, potwierdzający chęć pozyskania przez siły zbrojne czterech korwet, przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych i działań z myślą o specyfice Bałtyku. Uzupełniałyby się tu z obecnie powstającymi, trzema wielozadaniowymi fregatami programu „Miecznik”, które do sił zbrojnych trafią w latach 2029-2031.
Co należy zauważyć, podczas ubiegłorocznej edycji Defence24 Days morski rodzaj sił zbrojnych potwierdzał chęć pozyskania korwet, które zastąpią pozostające wciąż w służbie trzy małe okręty rakietowe typu Orkan i korwetę ZOP, ORP Kaszub. Nowe jednostki miałyby wejść do służby do 2035 roku. Więcej o tym pisaliśmy w tekście pt. Zaskakujące plany rozwojowe Marynarki Wojennej. Przyszłością będzie nie "Miecznik" a "Murena"?
Wspomniane korwety miały być powrotem do koncepcji pozyskania mniejszych okrętów bojowych. W przeszłości rozważano małe okręty rakietowe, ale z racji na ich ograniczone zdolności obronne, zmieniono plan właśnie na korwety. Co też istotne, dotychczas przedsięwzięcie było znane pk. „Murena”, ale teraz zmieniono jego nazwę na „Ostrosz”, czyli ryby żyjącej na europejskich, w tym bałtyckich wodach (tam też ją spotykano), znanej jako najbardziej jadowita spośród innych gatunków akwenów Europy.
Jeśli plan się nie zmienił i siły morskie mają pozyskać cztery korwety do 2035 roku, tak w tym lub przyszłym roku, aby było to wykonalne, powinny ruszyć wstępne konsultacje rynkowe w związku z wyborem wykonawcy, który dostarczy te okręty. Na ten moment nie wiadomo, jak miałyby one wyglądać, niemniej, jak zaznacza dowódca COM-DKM, cytowany przez „Polskę Zbrojną”, będą to jednostki większe od „Orkanów”, gotowe do działań na trudnych wodach Bałtyku. Jest to podyktowane szczególnie doświadczeniem marynarzy ze służby na małych okrętach rakietowych i zrozumienia, że do działań na tak wymagającym akwenie potrzeba właśnie korwet.
Wszystkie nowe zamówienia wpisują się w koncepcję polskiej Marynarki Wojennej do 2039 roku, co oznacza że w tymże jej skład i zdolności zostały określone, niemniej sam plan był już wcześniej rewidowany. Należy tu przypomnieć, że już teraz, obok wspomnianych fregat programu „Miecznik” trwa budowa trzech kolejnych niszczycieli min typu Kormoran 2, dwóch okrętów rozpoznania radioelektronicznego programu „Delfin”, a także okrętu ratowniczego programu „Ratownik”. Do czerwca tego roku ma zostać podpisana, ze stroną szwedzką, umowa wykonawcza na dostawę trzech nowych okrętów podwodnych oraz jednego pomostowego w ramach programu „Orka”. Ze spraw pozaokrętowych w tym roku rozpocznie się realizacja kontraktu na sprzęt dla planowanych dywizjonów rakietowych, uzbrojonych w pociski przeciwokrętowe NSM. W sumie mają powstać cztery takie zgrupowania. To oznacza, że na bazie stacjonującej w Siemirowicach Morskiej Jednostki Rakietowej powstanie cała brygada. To też będzie oznaczać wydzielenie jej struktur z 3. Flotylli Okrętów, której dotychczas podlegała.
W trakcie konferencji kadra sił morskich wspomniała, że najbliższym przedsięwzięciem, którego realizacja się rozpocznie, będzie pozyskanie dwóch okrętów hydrograficznych programu „Hydrograf”. Wstępne konsultacje rynkowe w związku z tym ruszyły, przypomnijmy, jeszcze w 2024 roku, co oznacza że potencjalnie jeszcze w tym lub następnym roku zostanie wybrany wykonawca. Więcej o tym w tekście pt. Marynarka Wojenna chce nowy okręt hydrograficzny. Ruszają wstępne konsultacje rynkowe .
Na kolejne lata, z myślą o ukompletowaniu stanu floty wojennej do wspomnianego 2039 roku, Inspektorat MW chce pozyskać także pięć nowych okrętów transportowo-minowych, do tego też dwa nowe zbiornikowce i okręt wsparcia logistycznego. Na ten moment wciąż trwają wstępne konsultacje rynkowe na zbiornikowiec programu „Supply”. Do działań morskich będą też przeznaczone nowe bezzałogowce, mające uzupełniać się z platformami załogowymi. Mowa tu o działaniach w środowisku wielodomenowym, a więc na wodzie, pod wodą i w powietrzu. Pojazdy te będą przeznaczone zarówno do zadań obserwacyjnych i wywiadowczych, jak i bojowych.
W poprzednich latach kadra sił morskich stale przypominała o swoich planach, lecz nie szły za tym jakoś wdrażane, nowe programu. Pomimo ożywienia w tym względzie w ostatnich latach, a zarazem największego od dekad, potrzeby sił morskich są ogromne, a wizja stopniowego wycofywania okrętów mających 30, 40 i więcej lat jest stale obecna, a kwestia następców jest w wielu przypadkach niewyraźna. Czy tym razem będzie inaczej, to jak wskazują komentatorzy, w tym nawet ci bardziej optymistyczni, muszą iść za tym nie tylko deklaracje, ale też czyny, poczynając od podpisywania umów wykonawczych i startów budowy nowych okrętów.
Inna sprawa to finansowanie tych programów. Przypomnijmy, że to program SAFE miał zapewnić, w ramach europejskich pożyczek, fundusze konieczne do realizacji planów. Mowa była wtedy, przypomnijmy, także o kolejnych niszczycielach min i wielu innych okrętach, ale też innego rodzaju sprzęcie. Potrzeby sił morskich dotyczą też pilnego pozyskania śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych i ratowniczych.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami