Wciąż nie cichną echa po tegorocznej edycji targów Baltexpo. W rozmowie z Andrzejem Bojanowskim, prezesem MTG, poruszyliśmy wątki odzwierciedlające kluczowe aspekty sukcesu wydarzenia.
Kiedy w 2021 roku ogłoszono, że Baltexpo „wraca do Gdańska”, bo marka targów i prawo do ich organizacji zostały wykupione przez Międzynarodowe Targi Gdańskie od poprzedniego organizatora, Zarządu Targów Warszawskich, branża morska zareagowała entuzjastycznie. Marka Baltexpo, przez lata będąca wręcz ikoną w polskim sektorze morskim, popadała bowiem lekko w zapomnienie. Tymczasem nowy organizator przystąpił do pracy z entuzjazmem i energią, obiecując nie tyle reaktywację targów, wszak te odbywały się przez cały czas regularnie, co odnowienie i odbudowanie ich rangi. W dniach 10-12 października, czyli podczas tegorocznej edycji Baltexpo, przekonaliśmy się, że nie było w tych słowach przesady.
Efekty wielomiesięcznej pracy i zaangażowania były widoczne we frekwencji oraz w reakcjach zarówno wystawców, jak i odwiedzających. Jednocześnie prezes MTG wyraził świadomość konieczności ciągłego doskonalenia i dostosowywania się do zmieniających się potrzeb branży. Już teraz planowana jest kolejna edycja w październiku 2025 roku. Andrzej Bojanowski zapewnia, że wówczas jeszcze więcej przestrzeni zostanie poświęcone energetyce morskiej oraz startupom.
Kluczowym aspektem sukcesu przedsięwzięcia jest strategia oparta na współpracy, a nie konkurencji. Baltexpo to nie tylko targi i konferencje, ale przede wszystkim platforma do kształtowania przyszłości branży poprzez synergię i wspólne rozwijanie nowych idei. Międzynarodowe Targi Gdańskie podejmują wyzwanie z determinacją i zaangażowaniem, co ma znaczący wpływ na przyszłość sektora morskiego.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei