Ministerstwo Infrastruktury wraca do pomysłu dopuszczenia 25-metrowych zestawów ciężarowych do ruchu drogowego w Polsce. Resort opracował nowy projekt zmian w ustawach i zamierza przedłożyć go pod rządowe obrady wiosną.
Resort infrastruktury, choć w tym roku już wycofał się raz z pomysłu wprowadzenia do ruchu 25-metrowych zestawów ciężarowych, powrócił do tej idei, ale tym razem wyposażony w przygotowany projekty zmian odpowiednich ustaw. Mają one trafić do Rady Ministrów w drugim kwartale 2026. Celem zmian prowadzących do umożliwienia ruchu dłuższych konfiguracji pojazdów jest zwiększenie efektywności transportu drogowego i utrzymanie konkurencyjności polskich przewoźników. Dopuszczenie dłuższych zestawów ma przede wszystkim odpowiedzieć na mniejszą dostępność kierowców i obniżyć koszt transportu ładunku, zwiększając jego wolumen w pojedynczym kursie. Wymagać będzie jednak także inicjatywy ze strony przewoźników, m.in. dostosowania floty i uzyskania odpowiednich pozwoleń.
Projekt zakłada przeprowadzenie pilotażu przed podjęciem ostatecznych decyzji. Jeśli testy pójdą pomyślnie, 25-metrowe zestawy zostaną dopuszczone na wyznaczonych trasach.
Jeśli prawo zostanie wprowadzone, przewoźnicy będą mogli ubiegać się o indywidualne licencje, obowiązujące na określony czas i określone trasy. Uzyskanie pozwolenia będzie wiązało się z obowiązkami formalnymi – pojazdy będą musiały spełniać odpowiednie wymogi, a sama trasa będzie musiała być zweryfikowana przez Instytut Badawczy Dróg i Mostów. Transportowy Dozór Techniczny ma zostać zobowiązany do wprowadzenia uproszczonych procedur, by proces uzyskiwania zezwolenia był jak najkrótszy. Licencje mają obowiązywać na rok i mogą być przedłużane. Oczywiście uzyskanie pozwolenia będzie wiązało się z kosztami ustalonymi na poziomie 8 tys. zł za pojazd.
Ministerstwo zakłada, że możliwe będzie zastosowanie trzech typów konfiguracji zestawów. Jednym z nich jest popularny na Czeskich trasach 25-metrowy zestaw z naczepą na wózku dolly, kolejnym 25-metrowy zestaw z przyczepą za naczepą (stosowany często w Niemczech i Skandynawii), ostatnim zaś 18-metrowy zestaw z pojedynczą naczepą o długości 14,9 metra. Całkowita masa zestawu, przynajmniej w trakcie testów, ma nie przekraczać 40 ton.
Nie określono jeszcze na jakich trasach przeprowadzone zostaną testy, ale siłą rzeczy muszą to być arterie o odpowiednich parametrach technicznych i przepustowości. Możliwe więc, że będą to arterie łączące najważniejsze ośrodki przemysłowe i logistyczne, w tym trasy prowadzące do portów morskich.
Plan resortu zakłada, że projekt ustawy trafi do Rady Ministrów w drugim kwartale 2026. Jeśli zostanie zatwierdzony, zostanie przedłożony do głosowania Sejmowi i Senatowi, a po ich zatwierdzeniu trafi na biurko prezydenta. Konieczne są jeszcze konsultacje publiczne i szereg uzgodnień międzyresortowych. Bardzo prawdopodobne, że cały cykl legislacyjny potrwa do końca przyszłego roku.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni