Codziennie monitorowany jest stan wód i formowania się pokrywy lodowej na polskich rzekach i zbiornikach wodnych, a do walki z zatorami gotowych jest 26 lodołamaczy; żadnego zagrożenia nie ma - przekazał w czwartek wiceprezes Wód Polskich Marcin Jarzyński.
Podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stałej do spraw funkcjonowania zarządzania kryzysowego, wiceszef Wód Polskich przekazał, że PGW WP kontroluje wszystkie obiekty hydrologiczne (np. wały, kanały, jazy, śluzy) i ma opracowane procedury związane np. z usuwaniem zatorów lodowych. - Pracownicy regionalnych zarządów gospodarki wodnej kontrolują stan techniczny urządzeń oraz codziennie monitorują stan wód i formowania się pokrywy lodowej na polskich rzekach i w zbiornikach - powiedział. Zaznaczył, że wszystkie miejsca, w których spływ lodu może być utrudniony, są dodatkowo zabezpieczone - żadnego zagrożenia nie ma - zapewnił.
Jarzyński powiedział też, że Wody Polskie mają do dyspozycji 26 sprawnych i gotowych do podjęcia akcji lodołamaczy. Przypomniał, że pierwszy etap lodołamania został już przeprowadzony. Na Odrze. W trwającej sześć dni akcji, uczestniczyło 12 polskich i 6 niemieckich lodołamaczy, udrożniono ponad 70 kilometrowy odcinek Odry. Natomiast, na Wiśle akcja trwała pięć dni i prowadziło ją pięć jednostek. Udrożniono 22 km rzeki – od ujścia do okolic Kiezmarku.
Obecnie - jak wskazał - lodołamacze nie pracują ze względu na mały przepływ i niski stan wód. Powiedział, że „jeżeli nadejście prognozowane przez meteorologów ocieplenie, lód zacznie topnieć i podniesie się stan wód” to jednostki rozpoczną drugi etap kruszenia lodu w Szczecinie i w Gdańsku. Dodał, że w drugiej połowie lutego planowane jest lodołamania na Wiśle i zbiorniku we Włocławku. Dodał, że jeżeli warunki hydrologiczne nie pozwolą na uruchomienie statków, to niewykluczone jest wysadzenie niebezpiecznych zatorów.
W poniedziałek PGW Wody Polskie podały, że akcja lodołamania na Odrze i Wiśle została przerwana ze względu na niskie temperatury i prognozowane ochłodzenie. „Jest to konieczne, ponieważ lodołamanie w warunkach długotrwałych, silnych mrozów stwarzałoby ryzyko ponownego zamarznięcia wyłamanej rynny lodowej, co zwiększyłoby zagrożenie powodziowe - podkreśliły Wody Polskie. Lodołamacze pozostają w swoich bazach w pełnej gotowości do podjęcia działań” - zaznaczyły WP w informacji.
ewes/ mick/
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję