Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył w czwartek w Brukseli, że jest wdzięczny prezydentowi USA za to, że ten odstąpił od swoich pierwotnych planów przejęcia Grenlandii, a także powstrzymał się od nałożenia dodatkowych ceł na kraje europejskie od 1 lutego 2026 r.
Merz podkreślił, że z zadowoleniem przyjął zmianę stanowiska przez prezydenta USA w sprawie Grenlandii oraz rezygnację z ceł, które Trump chciał nałożyć na państwa europejskie pomagające wyspie, zwłaszcza że narastały obawy, że spór o Grenlandię może doprowadzić do rozłamu w NATO.
Kanclerz zauważył, że zmiana stanowiska Trumpa jest wynikiem wspólnych wysiłków UE, aby znaleźć „w tych trudnych czasach” drogę porozumienia pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi. - Okazało się, że jedność UE może przynieść efekty - stwierdził.
Polityk dodał, że jest zadowolony z tego, że w czwartek w Brukseli, podczas nadzwyczajnego posiedzenie przywódców państw UE, zwołanego przez szefa Rady Europejskiej, będzie okazja do porozmawiania o ostatnich kilku dniach.
Polityk ocenił też, że najskuteczniejszym pomostem między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi jest NATO.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana
jowi/ mal/
Fot. Depositphotos
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław