We Włoszech trwa w piątek kolejny w ostatnich tygodniach całodobowy strajk w komunikacji, zarówno miejskiej, jak i kolejowej oraz morskiej. Protest ogłosiły autonomiczne związki zawodowe, domagając się poprawy warunków pracy i podwyżek. W miastach doszło do poważnych utrudnień.
Strajk na kolei rozpoczął się w czwartek wieczorem i potrwa do godz. 21 w piątek. Z akcji strajkowej wyłączono sektor lotniczy.
W komunikacji miejskiej zagwarantowane zostały kursy metra, tramwajów i autobusów w porze porannego i popołudniowego szczytu. Po porannej przerwie rozpoczęły się utrudnienia. W Rzymie zamknięto większość linii metra, a w Mediolanie - najważniejszą z pięciu linii.
Do całodniowego strajku przystąpili też taksówkarze i kierowcy samochodów na wynajem.
Minister infrastruktury i transportu, wicepremier Matteo Salvini usiłował w czwartek na drodze sądowej doprowadzić do skrócenia strajku w komunikacji do czterech godzin. Jego wniosek odrzucił sąd administracyjny stołecznego regionu Lacjum.
"Zrobiliśmy wszystko, co możliwe, by bronić prawa Włochów do przemieszczania się. Po raz kolejny w piątek dojdzie do chaosu i utrudnień. Obywatele mogą podziękować sędziemu" - skwitował Salvini.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ akl/
Fot. Depositphotos
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni