Stocznia Peene Werft, mieszcząca się w Wolgast, była miejscem uroczystości, w trakcie której uczczono zakończenie prac nad trzecią i zarazem ostatnią z zaplanowanych jednostek morskich dla służb celnych. Mają one wzmocnić kontrolę niemieckiej granicy morskiej.
W wydarzeniu wzięli udział m.in. federalny minister finansów Lars Klingbeil i premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig, którzy pochwalili pracę stoczniowców. Wśród innych gości był też Armin Papperger, prezes zarządu Rheinmetall, co miało istotne znaczenie biorąc pod uwagę, że trwa proces przejmowania przez ten koncern zbrojeniowy okrętowego segmentu Lürssen, co ma zostać przypieczętowane na początku przyszłego roku.
Czytaj więcej: Rheinmetall przejmuje stocznię NVL Lürssen. Gigant zbrojeniowy poszerza swoje portfolio o budowę okrętów
– Friesland i jego bliźniacze jednostki wzmacniają służbę celną oraz pokazują, że jesteśmy zaangażowani w postęp i zrównoważony rozwój. Potrzebujemy nowoczesnej służby celnej, aby chronić ludzi i gospodarkę naszego kraju w napiętej sytuacji bezpieczeństwa. Dzięki naszej strategii "Cło 2030" czynimy służbę celną jeszcze skuteczniejszą dla przyszłości. Niemcy muszą pozostać silnym krajem przemysłowym. Dlatego walczymy o to, aby nasz kraj powrócił na ścieżkę wzrostu. Walczymy o każde miejsce pracy w przemyśle, również tutaj, w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Nasza służba celna otrzymuje nowe, nowoczesne, a przede wszystkim bardziej ekologiczne łodzie do eksploatacji – przekazał Lars Klingbeil.
– Przemysł morski w Meklemburgii-Pomorzu Przednim rozwijał się w ostatnich latach bardzo dobrze. Stocznie w naszym kraju związkowym są wydajne, konkurencyjne i innowacyjne. Stocznia Peene w Wolgast jest tego doskonałym przykładem – powiedziała Manuela Schwesig.
– Dzięki przekazaniu ostatniego zbudowanego przez nas statku celnego, którego dostawa jest już bliska, Generalna Dyrekcja Ceł dysponuje obecnie jednostkami o wysokiej wydajności, wyposażonymi w najnowocześniejszą technologię, która skutecznie wesprze agencję w wypełnianiu jej obowiązków. W ten sposób dostarczyliśmy wszystkie statki na czas i w ramach uzgodnionych w umowie terminów. W stoczni w Peene jesteśmy bardzo dumni, że wnieśliśmy istotny wkład w modernizację floty operacyjnej. Zamówienie było dla nas szczególnym wyzwaniem. Po raz pierwszy mogliśmy z powodzeniem zademonstrować nasze możliwości w zakresie budowy statku zasilanego LNG – zaznaczył Harald Jaekel, dyrektor zarządzający stoczni w Peene.

W grudniu 2021 roku Generalna Dyrekcja Ceł zleciła stoczni Peene zaprojektowanie i budowę trzech nowych jednostek celnych napędzanych LNG, mogących podczas powolnego ruchu, na przykład w porcie, poruszać się z użyciem wyłącznie napędu elektrycznego. Pierwsze dwa statki zostały dostarczone zgodnie z planem w tym roku. Maksymalna sięga 23,5 węzła. mają do 67 metrów długości, 12,7 metra szerokości oraz wyporności sięgającej ok. 1000 ton. Stała załoga liczy 8-14 osób. Kadłuby zostały wykonane z aluminium. W wyposażeniu znajdują się dźwigi typu C oraz łódź pontonowa o długości 8,5 metra, osiągająca prędkość do 40 węzłów.
Trzy patrolowce, należące do Niemieckiej Straży Wybrzeża (Küstenwache des Bundes), faktycznie podlegają pod Generalną Dyrekcję Celną (Generalzolldirektion, GZD ). Jest ona niemieckim urzędem federalnym podlegającym Federalnemu Ministerstwu Finansów (BMF). Odpowiada za zarządzanie operacyjne Federalnej Administracji Celnej. Takie rozbicie kompetencji wewnątrz formacji ma służyć podziałowi zadań i obowiązków. W wyniku tego jednostki nawodne tej formacji morskiej podlegają pod różne ministerstwa, obsadzane przez załogi zgodnie z ich przeznaczeniem i specjalizacją. Są to więc niejako morskie odpowiedniki już istniejących, lądowych służb. Wynika stąd też podległość odpowiednio pod policję, służbę celną, administrację żeglugową oraz urząd ds. rolnictwa i żywności. Są wśród nich jednostki zarówno przeznaczone do działań na Bałtyku i Morzu Północnym, jak i też wysyłania na dalsze misje w ramach Unii Europejskiej, w tym na Morze Śródziemne.
Głównym zadaniem nowych jednostek jest kontrola i monitorowanie handlu transgranicznego na wodach terytorialnych i w wyłącznej strefie ekonomicznej (WSE) Republiki Federalnej Niemiec. Ponadto są one wyposażone w zaplecze medyczne, zewnętrzny sprzęt gaśniczy. W ramach swoich możliwości będą mogły holować statki. Dostarczony w marcu i stacjonujący w Stralsundzie Rügen już ma za sobą swój „chrzest bojowy”, gdyż wykonał ważne zadanie zatrzymania Eventin, podejrzewanego o przynależność do rosyjskiej „floty cieni”, a także mającego wiele uchybień względem zdolności do prowadzenia żeglugi. Wszystkie trzy będą przeznaczone do wykonywania obowiązków na wodach Morza Północnego i Bałtyku.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River