W ciągu ubiegłego roku służby celne portu w holenderskim Rotterdamie przechwyciły ponad 40 ton kokainy, czyli o 20 proc. więcej niż w rekordowym pod tym względem roku 2019 - poinformowała dzisiaj tamtejsza prokuratura. W całej Holandii skonfiskowano około 48 ton tego narkotyku o ulicznej wartości sprzedażnej 3,5 mld euro.
Łupem władz śledczych padło również 22 kg metamfetaminy, 54 kg heroiny i 748 kg marihuany. W ramach zwalczania przestępczości narkotykowej aresztowano około 300 osób.
W 12 przejętych w 2020 roku transportach było po więcej niż tonie kokainy. Narkotyki znajdowano między skrzyniami z bananami, ale również ukryte obok nowych samochodów i lekarstw.
Jak poinformował w środę dziennik "Algemeen Dagbladet", przemytnicy korzystali ze współpracy ze służbami ochrony portu, a jeden z gangów przeniknął nawet do szczebla kierowniczego firmy ochroniarskiej. Dwaj pracownicy ochrony zostali ubiegłego lata aresztowani.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło