Koncern VARD zawarła umowę z francuską firmą Orange Marine na dostawę dwóch nowych statków serwisowych. Zostaną one zbudowane w stoczni Colombo. Firma podkreśla, że stale poszerza portfolio statków do układania i naprawy kabli energetycznych i telekomunikacyjnych, rozwijając kompetencje i doświadczenie w tym segmencie, współpracując z czołowymi podmiotami w branży.
Współpraca VARD i Orange Marine sięga 2012 roku, kiedy to norweski podmiot został wybrany do zaprojektowania i budowy statku do układania i naprawy kabli światłowodowych o nazwie VARD 9 01, Pierre de Fermat. VARD jest specjalistą offshore w Grupie Fincantieri, a współpraca ze stocznią na Sri Lance rozpoczęła się od kablowca KDDI Cable Infinity. Te dwa nowe statki będą trzecim i czwartym kablowcem projektu VARD zbudowanym przez stocznię w Kolombo.
Ålesund | Norwegia, 20 lutego 2026 r. – VARD, jeden z czołowych światowych projektantów i stoczniowców specjalizujących się w budowie statków, z przyjemnością informuje, że francuska firma Orange Marine zdecydowała się na powrót do Stoczni Kolombo w celu rozbudowy floty remontowej i złożyła zamówienie na dwa dodatkowe statki projektu VARD 9 03. Wcześniej, bo w 2023 roku, powstał podobny kablowiec, CS Sophie Germain.
– Bardzo cenimy sobie fakt, że ścisła współpraca między Orange Marine, Stocznią Colombo i VARD zaowocowała kolejnymi dwoma projektami statków dla segmentu statków do układania kabli światłowodowych. Jesteśmy również dumni z bogatego portfolio, jakie zbudowaliśmy w zakresie projektowania statków do układania kabli. Nasi inżynierowie wykonują znakomitą pracę, opracowując nowe rozwiązania dla tego segmentu rynku, ściśle współpracując zarówno z armatorami, jak i operatorami, aby zapewnić optymalną funkcjonalność, wydajność i długoterminową wartość – przekazał Kjell Morten Urke, dyrektor generalny Vard Design.
Statki oparte na projekcie VARD 9 03 dla Orange Marine zostały zaprojektowane specjalnie do konserwacji podwodnych, światłowodowych kabli telekomunikacyjnych. Firma opracowała koncepcję statku zgodnie z wymaganiami operacyjnymi klienta, ze szczególnym uwzględnieniem jego dzielności morskiej, niskiego zużycia paliwa i efektywnych rozwiązań, co ma czynić go wysoce wyspecjalizowanym i skutecznym narzędziem na rynku napraw. Są one wyposażone w m.in. zdalnie sterowany pojazd podwodny (ROV), przechowywany w hangarze, dźwig morski, a także sprzęt do układania kabli światłowodowych i energetycznych.
Długość statku to 100 metrów, szerokość 18,80 metra, a zanurzenie sięga 5,7 metra. Nośność wynosi 1800 ton. Prędkość maksymalna to 14,5 węzła. W skład napędu wchodzą m.in. silniki dieslowe i ster strumieniowy-dziobowy, a także system dynamicznego pozycjonowania (DP2). Załoga liczy 76 osób, w tym obsługi statków, inżynierów i zespołu ochrony, dla których przygotowano 67 kabin. Na pokładzie znajdują się też szpital, sala gimnastyczna i pokoje rekreacyjne, z myślą o komforcie podczas długotrwałego pobytu na morzu.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”