Resort finansów USA ogłosił w czwartek nałożenie sankcji na dziewięć podmiotów z Iranu, Singapuru i Malezji, zaangażowanych w eksport irańskich produktów ropopochodnych do Chin i innych państw wschodniej Azji.
Jak wynika z opublikowanego komunikatu, sankcjami objęto sześć irańskich firm petrochemicznych oraz trzy firmy - dwie z Malezji i jedną z Singapuru, które umożliwiały eksport tych produktów wbrew sankcjom nałożonym na irański sektor naftowy.
"Iran w coraz większym stopniu zwraca się ku nabywcom we wschodniej Azji, by sprzedawać swoje produkty petrochemiczne i ropopochodne. (...) Stany Zjednoczone pozostają skoncentrowane na uderzaniu w źródła nielegalnych przychodów Teheranu i będą nadal egzekwować swoje sankcje przeciwko tym, którzy świadomie umożliwiają ten handel" - powiedział wiceszef resortu finansów Brian Nelson.
Jest to kolejny ruch przeciwko firmom z Azji i Bliskiego Wschodu zaangażowanym w eksport produktów irańskiego sektora naftowego. W listopadzie restrykcjami objęto 13 podmiotów z Hongkongu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które również eksportowały te produkty do Azji Wschodniej.
Fot. Depositphotos
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami