Poniedziałkowe zdarzenie w stoczni przy ul. Przetocznej w Gdańsku, pierwotnie zgłoszone jako wypadek, okazało się zbrodnią. Jak poinformowała dziś gdańska prokuratura, śmierć 37-letniego obywatela Gruzji była wynikiem celowego działania operatora wózka widłowego, co radykalnie zmienia kontekst tego tragicznego wydarzenia.
W poniedziałek rano, ok. godziny godziny 6.00, doszło do kłótni między 49-letnim operatorem a byłym pracownikiem, który przyszedł do zakładu po zaległe wynagrodzenie. Spór szybko eskalował, a jego kulminacją było celowe potrącenie mężczyzny przez operatora wózka, który następnie przycisnął ofiarę do konstrukcji hali. Zdarzenie to doprowadziło do natychmiastowej śmierci.
– Na podstawie zapisu z kamer monitoringu ustalono, że między 49-letnim operatorem wózka widłowego a 37-letnim obywatelem Gruzji chwilę wcześniej doszło do kłótni. Mężczyzna zgłosił się do zakładu po zaległe wynagrodzenie. Chwilę później kierujący wózkiem widłowym najechał na mężczyznę i przycisnął go do konstrukcji hali, powodując jego rozległe obrażenia i doprowadzając do śmierci – wyjaśnia Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, cytowana przez lokalne media.
Analiza zapisów kamer pozwoliła na szybkie wyjaśnienie okoliczności i zatrzymanie sprawcy.
Sprawca, właściciel jednej z firm podwykonawczych działających w stoczni, został zatrzymany i usłyszał zarzut zabójstwa. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie. Wstępne dochodzenie wskazuje na to, że między mężczyznami od dłuższego czasu dochodziło do napięć, które ostatecznie doprowadziły do feralnego starcia.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych