Kurczy się sieć terminali zbożowych w portach. Pisaliśmy już o niepewnym losie tych w Gdyni i Gdańsku, teraz okazuje się, że zniknie i ten w Szczecinie - pisze w poniedziałek "Rzeczpospolita".
Jak ustaliła gazeta, elewator zbożowy Andreas w Porcie Szczecin ma zostać sprzedany i wycofany z eksploatacji. Jego kupcem ma być amerykańska firma, producent klejów, która chce zlikwidować terminal do przeładunku zbóż i przechowywać tam składniki do produkcji klejów.
Dziennik zwrócił uwagę, że elewator jest własnością prywatnej firmy, trudno zatem podważać jej decyzję. Ale, jak zauważyła "Rzeczpospolita", oznacza ona też, że z mapy znika jeden z kluczowych punktów przeładunku polskich zbóż i pasz kierowanych na eksport. Rocznie dotyczy to nawet 650 tys. ton produktów rolnych, co w skali całego polskiego eksportu oznacza jakieś 6 proc. Według gazety regionalnego znaczenia elewatora nie sposób przecenić: obsługiwał on lwią część producentów z Zachodniego Pomorza, Wielkopolski czy Lubuskiego.
"Rzeczpospolita" zaznaczyła, że terminale zbożowe w polskich portach stały się w ostatnich latach jednym z kluczowych elementów infrastruktury handlu: poza eksportem polskich producentów miały też służyć jako okno na świat dla tranzytu z Ukrainy. "Tymczasem sytuacja w portach wydaje się komplikować niemal z miesiąca na miesiąc" - zauważyła gazeta.
ab/ mmu/
Fot. Depositphotos
Port Haller tematem rozmów w Kongresie USA
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni