Świnoujście nie otrzyma w przyszłym roku subwencji rządowej na utrzymanie przepraw promowych przez Świnę.
Pomimo starań świnoujskiego ratusza, miasto nie otrzyma rządowej subwencji na utrzymanie przepraw promowych. Tym samym pieniądze na funkcjonowanie jednostek Karsibór i Bielik trzeba będzie wyciągnąć z miejskiej kasy. To duże obciążenie dla samorządu – łącznie z utrzymaniem tunelu, kosztować ma ponad 46 mln zł rocznie. Sama subwencja dotychczas wynosiła 25 mln.
Wszystko przez ustawę, która uzależnia subwencję od minimalnej liczby samochodów przeprawiających się promami. Tymczasem po otwarciu tunelu pod Świną zdecydowana większość pojazdów korzysta z niego. Prezydent Świnoujścia zabiegał o dokonanie korekt w ustawie, by wsparcie było powiązane nie z liczbą pojazdów, a z liczbą pieszych i rowerzystów. W takim przypadku miasto wciąż otrzymywałoby pieniądze na promy. Regulacje nie zostały jednak zmienione.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło