ew
W połowie lutego informowaliśmy, iż Stocznia Remontowa Nauta zdecydowała się zlikwidować Zakład Nowych Budów w Gdańsku. Do końca czerwca tego roku mają zostać ukończone cztery ostatnie statki, a 10-hektarowy teren wraz z infrastrukturą będzie wydzierżawiony lub sprzedany. Na początku kwietnia pojawiło się również ogłoszenie o sprzedaży udziałów w spółce Synergia 99. Tym samym, Nauta wycofuje się z Gdańska i będzie działała tylko w oparciu o infrastrukturę po Stoczni Gdynia.
Jak powiedział w rozmowie z naszym portalem były prezes Stoczni Remontowej Nauta Marcin Dąbrowski: "Szczególnej uwagi wymaga nasza działalność w segmencie nowych budów. Jesteśmy tu w sytuacji, w której operujemy na terenach po dawnej Stoczni Gdańskiej, które są bardzo zamortyzowane i do których bardzo szybko zbliża się tkanka miejska. Zdajemy sobie sprawę z tego, że prowadzenie tam działalności stoczniowej w dłuższej perspektywie czasu jest niemożliwe"
Dodał, że na dobre wyniki stoczni ma wpływ nie tylko ilość zbudowanych statków, ale również rentowność.
– Z tym w dzisiejszych czasach i z tak kosztowną infrastrukturą jest spory problem. Dlatego naturalną tendencją będzie ograniczanie produkcji w Gdańsku. Trzeba również zauważyć, że zachodzą istotne zmiany na rynku. Z jednej strony obecnie bardzo trudno zdobyć kontrakt na budowę w pełni czy częściowo wyposażonego statku, na którym da się zarobić, z drugiej strony pojawiają się nowe podmioty, takie jak PGZ Stocznia Wojenna, które dysponują zdecydowanie lepszą infrastrukturą produkcyjną. Pojawia się też nowa sytuacja ze Stocznią Gdańsk, którą ARP odkupiło w ostatnim okresie, gdzie również planowane są inwestycję mające umożliwić produkcję statków. Nie bez znaczenia jest również fakt, że jeden z naszych głównych klientów, Karstensens, wydzierżawił w ostatnim czasie infrastrukturę od Vistalu, gdzie również planuje samodzielnie rozpocząć budowę kadłubów. To wszytko powoduje, że dla Nauty w segmencie nowych budów trochę zaczyna brakować miejsca. Zamierzamy więc stopniowo wygaszać produkcję w Gdańsku, realizując oczywiście wszystkie dotychczas zakontraktowane budowy – zapowiadał były prezes Stoczni Remontowej Nauta.
Jak czytamy w ogłoszeniu o przetargu, cena wywoławcza udziałów w spółce Synergia 99 wynosiła 80 milionów złotych. Oferty były przyjmowane do 12 kwietnia włącznie. Jak udało nam się dowiedzieć, nabywca nie został jednak jeszcze wyłoniony. Spółka Synergia 99 jest użytkownikiem wieczystym nieruchomości, stanowiącej działki geodezyjne o łącznej powierzchni 10,4847 ha, położone w Gdańsku przy ul Doki 1. W ogłoszeniu dodano, iż "nieruchomość jest bardzo atrakcyjnie usytuowana na terenach portowych w bezpośredniej bliskości centrum miasta".
Przypomnijmy, że udziały w spółce Synergia 99 zostały kilka lat temu wniesione do Stoczni Remontowej Nauta a całość należy do państwowego funduszu Mars FIZ. Oprócz działek z infrastrukturą, w skład majątku wchodzą także pochylnie i słynne w Gdańsku dźwigi Kone.
Z memorandum informacyjnym odnośnie spółki Synergia 99 oraz pełnym ogłoszeniem o przetargu można zapoznać się TUTAJ.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych