PMK
Wskutek niskiej ceny ropy naftowej, wielu marynarzy traci pracę na jednostkach do obsługi platform wiertniczych. To zjawisko dotyka także Polaków.
Odczuli to także polscy pracownicy norweskich stoczni. Wskutek kryzysu na rynku offshore, zakłady mają dużo mniej zamówień. Bak nowych odwiertów i zamykanie niedochodowych platform powoduje spadek liczby kontraktów w stoczniach na nowe budowy i remonty.
- Polscy marynarze zatrudnieni na statkach obsługujących wieże wiertnicze tracą pracę we wszystkich rejonach świata – powiedział w Radiu Szczecin Tymoteusz Listewnik ze związku zawodowego marynarzy kontraktowych NSZZ Solidarność. - Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że w moim najbliższym gronie bardzo dużo osób straciło pracę lub zostało wysłanych na przymusowe urlopy - informuje Listewnik.
O tym, że trudniej znaleźć prace na rynku offshore, świadczy choćby po braku ofert w polskich agencjach rekrutacyjnych. Bardzo prawdopodobne jest też, że kryzys dotrze także do Polski. Nad wieloma pracownikami z kraju będzie krążyć widmo zwolnienia.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne