pc
Platforma Petrobaltic po raz drugi w SR Nauta w Gdyni. Jednostka została posadowiona w basenie nr 7 w środę. Do stoczni trafiła po prawie 7-miesięcznym pobycie w Gdańskiej Stoczni Remontowa.
– Cieszymy się, że tak ważny klient, jakim jest LOTOS, ponownie nawiązał z nami współpracę. Projekt doskonale też obrazuje kooperacje trójmiejskich firm, działając razem można osiągnąć więcej – mówi Sławomir Latos, prezes SR Nauta.
Platforma Petrobaltic z Gdańskiej Stoczni Remontowa w asyście trzech holowników wypłynęła w środę rano. Do stoczni Nauta dotarła tego samego dnia po godzinie 15. Przejdzie tam teraz II etap przebudowy. Zakres prac będzie obejmował m.in. nasuwanie modułów produkcyjnych oraz modułu mieszkalnego, prefabrykację i montaż rurociągów oraz architekturę wnętrza. Prace mają zakończyć się za kilka miesięcy.
W kolejnych etapach remont platformy będzie przeprowadzał LOTOS. Zgodnie z zapowiedziami, mają one także odbywać się na terenie SR Nauta.
I etap prac w Gdyni przy platformie Petrobaltic zakończył się 22 grudnia ubiegłego roku. W styczniu jednostka została zadokowana w Gdańskiej Stoczni Remontowa. Tam odbyły się prace w części podwodnej platformy. Docelowo będzie ona służyła do separacji ropy i gazu na bałtyckim złożu B8 Grupy LOTOS.
Na przełomie roku 2014/2015 w Naucie został przeprowadzony remont klasowy innej platformy LOTOS Petrobaltic.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]