• <

USA nakładają nowe cła. Sprzeciw państw Azji i Pacyfiku

24.07.2026 09:58
Strona główna Prawo Morskie, Finanse Morskie, Ekonomia Morska USA nakładają nowe cła. Sprzeciw państw Azji i Pacyfiku
Fot. NASA

Władze Australii, Nowej Zelandii i Japonii skrytykowały w piątek nowe cła w wysokości 12,5 proc. nałożone przez USA, uznając je za „pozbawione sensu” i „niezwykle rozczarowujące”. Waszyngton objął restrykcjami łącznie 60 państw, zarzucając im niedostateczne zwalczanie pracy przymusowej.

Premier Nowej Zelandii Christopher Luxon oświadczył na platformie X, że nałożenie wyższych taryf jest krokiem „niezwykle rozczarowującym”. Podkreślił, że amerykańskie dochodzenie „nie dostarczyło istotnych dowodów na poparcie twierdzeń w odniesieniu do pracy przymusowej”.

Wicepremier Australii Richard Marles ocenił na antenie radia ABC, że decyzja Waszyngtonu „nie ma sensu”. Dodał, że jego państwo zdecydowanie popiera wolny rynek, gwarantujący systematyczny „wzrost produktywności i dobrobytu”.

W Japonii minister gospodarki Ryosei Akazawa określił nowe cła jako godne ubolewania, a szef gabinetu Minoru Kihara odrzucił uzasadnienie USA, podkreślając, że japoński handel odbywa się w zgodzie z międzynarodowymi zasadami. Z drugiej strony obaj politycy zaznaczyli, że uzyskali od Waszyngtonu potwierdzenie, iż zeszłoroczna dwustronna umowa w sprawie ceł „pozostaje niezmienna” i ostatecznie na Japonię „nie zostaną nałożone żadne dodatkowe cła” - podaje publiczny nadawca NHK.

W podobnym tonie wypowiedziały się władze Korei Południowej, informując, że USA zobowiązały się do honorowania istniejącej umowy handlowej, co ma w praktyce unieważnić nową stawkę dla Seulu - zwróciła uwagę agencja Yonhap.

Władze USA ogłosiły w czwartek nowe cła w wysokości 10 lub 12,5 proc. na import od 60 partnerów handlowych. Nowe taryfy o godz. 6 w piątek czasu polskiego zastąpiły tymczasową stawkę globalną w wysokości 10 proc. Wyższa, 12,5-procentowa stawka celna objęła kraje, które według Waszyngtonu w swoim systemie prawnym nie mają przepisów zakazujących importu towarów wytworzonych przy użyciu pracy przymusowej. W grupie tej, oprócz Australii, Nowej Zelandii i Japonii, znalazły się m.in. Chiny i Indie. Niższa, 10-procentowa taryfa, dotyczy krajów, które mają takie regulacje, ale zdaniem USA egzekwują je w niewystarczającym stopniu.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ akl/

LEGAL_MARINE_20LAT_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.