• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Sektor morski i lotniczy pracują nad wspólnym stanowiskiem do KE ws. reformy ETS

05.03.2026 11:46 Źródło: Żaneta Kłostowska
Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Sektor morski i lotniczy pracują nad wspólnym stanowiskiem do KE ws. reformy ETS

Przedstawiciele polskiego sektora lotniczego i morskiego, przy wsparciu ekspertów z obszaru energetyki, prawa i technologii wodorowych, pracują nad wspólnym stanowiskiem do Komisji Europejskiej dotyczącym reformy Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (EU ETS). Inicjatywa została zapoczątkowana przez Mateusza Dziudziela, Dyrektora Biura Paliw PLL LOT, który dostrzegł pilną potrzebę stworzenia skoordynowanego głosu sektorów mobilnych wobec rosnących obciążeń regulacyjnych. Współautorką stanowiska jest również Żaneta Kłostowska, ekspertka kierująca pracami w obszarze technologii, środowiska i innowacji, która znacząco wzmocniła merytoryczną część inicjatywy.

Po raz pierwszy przedstawiciele żeglugi powietrznej i morskiej oraz portów morskich łączą swoje perspektywy i kompetencje, tworząc jednolity, wyjątkowo silny głos. Zdaniem ekspertów taki sygnał – pochodzący od dwóch kluczowych dla UE sektorów transportowych – ma realną szansę zostać usłyszany przez Komisję Europejską.

Dlaczego potrzebny jest wspólny głos sektora morskiego i lotniczego?


Rozszerzenie EU ETS na żeglugę oraz zaostrzenie zasad dla lotnictwa znacząco podniosło koszty operacyjne przedsiębiorstw transportowych. Przy cenie EUA wynoszącej 60–70 EUR/t CO₂ (przy historycznych szczytach ponad 100 EUR/t), każde 100 tys. ton emisji generuje 6–7 mln EUR dodatkowych kosztów rocznie. 

Połączenie sektorów w ramach wspólnej inicjatywy wzmacnia pozycję negocjacyjną branży wobec instytucji unijnych, umożliwia przedstawienie spójnych i interdyscyplinarych argumentów oraz zwiększa szansę na wprowadzenie korekt w systemie ETS, prowadzących do sprawiedliwych i proporcjonalnych rozwiązań.

Implikacje ETS dla europejskiej gospodarki


Zespół ekspertów pracujących nad stanowiskiem podkreśla, że obecny kształt ETS generuje poważne konsekwencje gospodarcze: koszty systemu są przenoszone na łańcuchy dostaw, ceny usług, towarów i logistyki, co osłabia konkurencyjność europejskich przedsiębiorstw; rośnie ryzyko carbon leakage i business leakage, ponieważ operatorzy coraz częściej rozważają przeniesienie działalności do portów i lotnisk w Turcji, ZEA, Wielkiej Brytanii czy Afryce Północnej, gdzie obciążenia regulacyjne są niższe. Mimo że ETS wygenerował ponad 230 mld EUR przychodów, jedynie niewielka część tych środków została przeznaczona na dekarbonizację transportu, co spowalnia rozwój nowych paliw i infrastruktury; dodatkowo wysoka zmienność cen EUA utrudnia długoterminowe planowanie i zwiększa koszty finansowania projektów dekarbonizacyjnych.

Eksperci podkreślają, że co najmniej 30–40% dochodów z ETS powinno trafiać bezpośrednio do sektorów morskiego i lotniczego w celu finansowania transformacji technologicznej tych sektorów. 

– Zainicjowałem prace nad wspólnym stanowiskiem, ponieważ lotnictwo i żegluga potrzebują spójnego, jednolitego głosu w rozmowach z Komisją Europejską. Połączenie sił dwóch strategicznych sektorów tworzy silną, merytoryczną pozycję, która ma realną szansę zostać usłyszana w Brukseli – podkreślał Mateusz Dziudziel, Dyrektor Biura Paliw PLL LOT – podkreślił inicjator prac. 

– Od początku współprowadzę tę inicjatywę, ponieważ skuteczna transformacja transportu wymaga kompleksowego spojrzenia – technologicznego, prawnego i środowiskowego. Nowe paliwa, takie jak wodór, e-metanol czy SAF, mogą zrewolucjonizować sektor, ale tylko wtedy, gdy ETS będzie je wspierał, a nie blokował. Wspólny głos żeglugi i lotnictwa ma ogromną siłę. Komisja Europejska powinna usłyszeć, że branża jest gotowa do transformacji – pod warunkiem, że stworzone zostaną mądre i proporcjonalne ramy – powiedziała Żaneta Kłostowska, niezależna ekspertka ds. technologii wodorowych, współinicjatorka i współautorka stanowiska.

– O skuteczności EU ETS przesądza to, czy jego koszty przekładają się na realną zmianę technologiczną. Dlatego tak ważne są przewidywalne reguły oraz ukierunkowanie wpływów z systemu na inwestycje w paliwa i infrastrukturę dla żeglugi i lotnictwa. Skuteczna transformacja transportu wymaga spójnego zestawu regulacji: ETS ma dawać sygnał cenowy, a równoległe instrumenty paliwowe – tworzyć realny rynek nowych paliw. Naszym celem jest przedstawienie KE stanowiska, które jasno pokaże, że obecny kształt ETS nie odzwierciedla realiów technologicznych ani ekonomicznych sektorów mobilnych. Potrzebujemy rozwiązań, które pozwalają powiązać EU ETS z finansowaniem dekarbonizacji w sposób proporcjonalny i wspierający równe warunki konkurencji – mówiła Beata Superson-Polowiec, radca prawny/wspólnik, Kancelaria Polowiec i Wspólnicy.

– Z perspektywy rynku energii obecny ETS jest konstrukcją, która w założeniu miała wspierać dekarbonizację, ale w praktyce coraz częściej działa jak podatek obciążający najbardziej dynamiczne sektory gospodarki. Żegluga i lotnictwo nie mają dziś dostępu do tanich, zeroemisyjnych alternatyw, a równocześnie ponoszą pełne koszty systemu – bez proporcjonalnego wsparcia inwestycyjnego. Jeśli ETS ma spełniać swoją funkcję, konieczne jest przywrócenie równowagi między regulacją a możliwościami technologii. Stabilność cen EUA, przewidywalność rynku oraz realne reinwestowanie środków w transformację tych sektorów to warunek konieczny, aby uniknąć utraty konkurencyjności Europy i ucieczki biznesu poza granice UE - mówił Paweł Piotrowicz, ekspert ds. rynków energii i technologii wodorowych TÜV SÜD. 

– Naszym obowiązkiem jest utrzymywanie wysokiego poziomu obsługi wszystkich przewoźników w transporcie morskim. Aby polskie porty mogły konkurować z innymi portami w Europie, konieczna jest realizacja niezbędnych inwestycji, w tym tych w obszarze dekarbonizacji. Mamy nadzieję, że będą one współfinansowane ze źródeł zewnętrznych. Jednym ze źródeł mogłyby być środki z opłat ETS. Bez odpowiedniego zapewnienia finansowania inwestycji w obszarze dekarbonizacji porty europejskie mogą bowiem utracić konkurencyjność na rzecz portów położonych w krajach o mniej restrykcyjnych regulacjach – podkreśla Alan Aleksandrowicz, Wiceprezes Zarządu ds. Finansowych i Bezpieczeństwa, Zarząd Morskiego Portu Gdańsk.

– Sektor morski od dawna sygnalizuje rosnące obciążenia związane z ETS, ale połączenie sił z branżą lotniczą  tworzy głos, którego Komisja Europejska nie może zignorować. To nie jest sprzeciw wobec transformacji – to apel o rozsądek regulacyjny. Aby europejskie firmy mogły realnie inwestować w zielone technologie, ETS musi stać się narzędziem wspierającym, a nie ograniczającym. Wspólne stanowisko dwóch kluczowych sektorów transportu to szansa na wprowadzenie zmian, które przywrócą równowagę i zapewnią konkurencyjność europejskiej gospodarki – podsumował Janusz Czajkowski, CEO SEA Global.

– Z perspektywy dużego podmiotu przemysłowego i energetycznego kluczowe jest, aby system EU ETS realnie wspierał transformację, a nie jedynie generował koszty. Sektory lotniczy i morski stoją dziś przed ogromnymi wyzwaniami inwestycyjnymi, porównywalnymi ze skalą transformacji w przemyśle i energetyce. Dlatego inicjatywa wspólnego, międzysektorowego stanowiska – a w dalszym kroku także jego umiędzynarodowienia – jest niezwykle istotna. Tylko skoordynowany, oparty na danych głos może wpłynąć na kształt regulacji w taki sposób, aby dekarbonizacja była skuteczna, technologicznie wykonalna i bezpieczna dla konkurencyjności europejskiej gospodarki – powiedział dr hab. inż. Arkadiusz Kamiński, Dyrektor Wykonawczy ds. Środowiska, ORLEN SA. 

Dalsze kroki – stanowisko przybierze charakter międzynarodowy


Dalsze kroki zakładają nadanie stanowisku charakteru międzynarodowego – eksperci prowadzą obecnie intensywne prace nad poszerzeniem inicjatywy o kolejne państwa i podmioty europejskie, tak aby włączyć do niej partnerów branżowych z innych krajów UE, europejskie organizacje sektorowe oraz globalnych operatorów lotniczych i morskich. Celem jest stworzenie najsilniejszej możliwej koalicji, która pozwoli przedstawić Komisji Europejskiej jednolitą, dobrze uargumentowaną propozycję zmian, umożliwiających rzeczywistą, sprawiedliwą i konkurencyjną transformację energetyczną transportu.


Fot. Depositphotos

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.