Irańska blokada cieśniny Ormuz zagraża dostawom żywności do krajów Zatoki Perskiej i zwiększa presję cenową na żywność w Iranie - poinformował brytyjski dziennik „Financial Times”. Import żywności docierał do regionu głównie przez ten szlak wodny - podała firma analityczna Kpler.
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne, a także ogłosił blokadę cieśniny Ormuz, kluczowej dla światowych dostaw ropy naftowej i LNG drogą morską.
Wedle szacunków analityków Arabia Saudyjska importuje około 40 proc. zbóż i roślin oleistych przez swoje wschodnie porty Zatoki Perskiej, a Zjednoczone Emiraty Arabskie sprowadzają około 90 proc. tego typu towarów przez port w Dubaju. Tą samą drogą żywność i produkty łatwo psujące się trafiają do Bahrajnu i Kataru, co oznacza, że porty obsługują około 45 do 50 mln ludzi.
Analityk Kpler Ishan Bhanu podkreślił w rozmowie z „FT”, że poważny problem żywnościowy będzie miał również Iran.
- Państwa Zatoki Perskiej są bardzo uzależnione od importowanej żywności - powiedział analityk Christian Henderson z Uniwersytetu w Lejdzie. Jak dodał, pojawiło się bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego w regionie.
Także kraje takie jak Jemen, Sudan i Somalia, dla których ZEA stanowią punkt przeładunkowy, mogą stanąć w obliczu niedoborów i wzrostu cen - ocenił.
Iran uprawia znaczną część żywności na użytek krajowy, ale importuje znaczną część zbóż i roślin oleistych. Przez Ormuz sprowadza kukurydzę, soję i pszenicę.
We wtorek Iran zakazał eksportu żywności i produktów rolnych. Dzień wcześniej władze zaapelowały do obywateli, by nie poddawali się panice i gorączce gromadzenia zapasów. Jeszcze przed wybuchem wojny urzędnicy informowali, że w rezerwach strategicznych znalazły się 4 mln ton pszenicy, co powinno wystarczyć na cztery miesiące.
Według ekspertów ds. handlu Organizacji NZ ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) Iran już sprowadza część zboża drogą lądową, np. pszenicę z Rosji i ryż z Pakistanu. Mógłby również przejść na import przez Morze Kaspijskie i Morze Czerwone, ale „nie sądzimy, aby miał on potencjał, aby zastąpić porty Zatoki Perskiej” – powiedział Bhanu.
W sobotę irański Korpus Gwardii Rewolucji Islamskiej ostrzegł, że zakazuje statkom przepływanie przez cieśninę Ormuz. (PAP)
os/ akl/
Fot.: Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję