Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła w poniedziałek wieczorem zamknięcie cieśniny Ormuz i zagroziła, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć przez ten szlak. Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Przechodzi przez nią ok. 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej.
W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły ataki na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, w tym położone tam amerykańskie bazy. Jeszcze w sobotę Gwardia Rewolucyjna, znana też jako Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ogłosiła zakaz wpływania do cieśniny Ormuz.
Od tego czasu pojawiły się informacje o irańskich atakach na kilka tankowców, a w Zatoce Perskiej zostało unieruchomionych co najmniej 150 takich statków.
Dowództwo Centralne (CENTCOM), które kieruje działaniami sił zbrojnych USA na Bliskim Wschodzie, poinformowało w poniedziałek o zniszczeniu wszystkich 11 irańskich okrętów wojennych w Zatoce Omańskiej, części Morza Arabskiego przylegającej bezpośrednio do cieśniny Ormuz. Podkreślono, że te działania mają zapewnić bezpieczeństwo żeglugi zagrożonej przez działania Iranu.
Konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował w poniedziałek znaczący wzrost ceny ropy i gazu na światowych rynkach. Irańskie naloty uderzyły w infrastrukturę związaną z wydobyciem i przetwarzaniem tych surowców w Arabii Saudyjskiej i Katarze. Oba te państwa, podobnie jak m.in. Irak i Izrael, czasowo ograniczyły lub wstrzymały wydobycie ropy i gazu. (PAP)
Fot: Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami