Zgodnie z informacjami, jakie przekazaliśmy w kwietniu, Rumunia ruszyła z modernizacją linii kolejowej w porcie Gałacz nad Dunajem, co ma ułatwić transport ukraińskich towarów.
Rychłe rozpoczęcie prac nad linią pamiętającą jeszcze czasy sowieckie zapowiedział w kwietniu rumuński minister transportu Sorin Grindeanu. Pierwsze prace przygotowawcze już ruszyły – w drugiej połowie maja wyłoniony zostanie zwycięzca przetargu na wykonanie modernizacji.
Linia szerokotorowa łączy mołdawskie Guirgiulesti i port Gałacz (Galati) w Rumunii. Po ponownym uruchomieniu mogłaby stanowić kolejną drogę dla ukraińskich towarów, które nie mogą być transportowane z ukraińskich portów nad Morzem Czarnym, stanowić będzie bowiem bezpośrednie połączenie między Odessą a Gałaczem, przez terytorium Mołdawii. W tej chwili, w trakcie trwającej wojny, są przesyłane do rumuńskiego portu w Konstancy za pośrednictwem kolei i ciężarówek. Linia szerokotorowa przez port Gałacz mogłaby zwiększyć ilość towarów, jakie Rumunia jest w stanie przyjąć, bez konieczności przeładunku na granicy z Mołdawią. Z portu rzecznego Gałacz nad Dunajem ładunki miałyby być przeładowywane na barki i płynąć dalej kanałem łączącym Dunaj z Morzem Czarnym do Konstancy lub przez Dunaj do Serbii, Węgier lub Austrii.
Projekt modernizacji linii składa się z dwóch etapów. Pierwszy z nich zakłada remont linii szerokotorowej o długości około 3,5 kilometra, drugi zaś modernizację linii normalnotorowej o długości nieco ponad 1 kilometra. Prace mają kosztować około 260 tys. euro i mają być zakończone po dwóch miesiącach od podpisania umowy.
Fot. Depositphotos
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne