• <
gryfia_70lat

Rumuni inwestują by pomóc w eksporcie ukraińskich towarów

jm

04.08.2022 21:25
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Rumuni inwestują by pomóc w eksporcie ukraińskich towarów

Partnerzy portalu

Rumuni inwestują by pomóc w eksporcie ukraińskich towarów - GospodarkaMorska.pl

Rumuński port w Konstancy nad Morzem Czarnym od czasu wybuchu wojny w Ukrainie stał się głównym hubem dla ukraińskich produktów. Rumuni planują kolejne inwestycje, by ułatwić ich eksport.

Od lutego przez Konstancę przeszło 1,46 milionów ton ukraińskich zbóż. Do rumuńskiego portu ładunki z Ukrainy docierają drogą lądową, usprawnione zostały także połączenia kolejowe i funkcjonowanie barek z naddunajskich portów Reni i Izmail w Ukrainie. W koordynacji spedycji rzeką uczestniczy również Mołdawia. Transportowanie zboża przez Dunaj było jednak utrudnione kiedy Rosjanie nadzorowali Wyspę Węży. Po jej odbiciu przez ukraińskie siły ruch na wodach w tych okolicach wzmógł się pomimo wciąż istniejącego zagrożenia ze strony dryfujących min. Latem problemem okazał się również opadający poziom wód w rzece.

Choć oczy całego świata zwrócone są w tej chwili w stronę portów ukraińskich, w szczególności Odessy, z której na początku tygodnia wyruszył pierwszy masowiec z ziarnem, co było możliwe dzięki uzgodnionemu w trójkącie Ukraina-Rosja-Turcja korytarzowi, to Rumuni również nie zwalniają tempa. Tamtejszy operator portowy Comvex zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu odprawione zostaną dwa statki ze zbożem – pierwszy z nich przewiezie do Libii mieszankę zboża ukraińskiego i rumuńskiego, łącznie 30,5 tysięcy ton, zaś drugi przetransportuje 45 tysięcy ton ukraińskich ziaren do Iranu. Władze Covmexu zapowiadają, że ich usługi w Konstancy pozostają w gotowości w zależności od tego, jak sprawdzi się korytarz bezpieczeństwa uzgodniony w Stambule, a także jak będą w nowych warunkach funkcjonowały ukraińskie porty.

– Z całego serca życzymy im, by mogli przywrócić funkcjonowanie łańcuchów dostaw, ale pozostajemy w gotowości do pomocy – powiedział Reuterowi Viorel Penait, menadżer Comvex.
Rumuński operator uruchomił z końcem lipca drugą platformę przeładunkową, dzięki której jego możliwości w Konstancy wzrosły. Obecnie terminal zbożowy jest w stanie przyjąć 84 tys. ton i załadować 70 tys. ton dziennie. Comvex planuje jednak kolejne inwestycje. Rozpoczęta w 2020 roku budowa terminala zbożowego ma być kontynuowana. Penait zapowiedział, że w ciągu tego i kolejnego roku spółka zainwestuje kolejne 60 milionów euro na rozwinięcie działalności.

Według informacji przekazanych Reuterowi, do portu w Konstancy zmierza około 183,5 tys. ton ukraińskiego zboża. Jeśli rozwinie się szlak eksportowy oparty na korytarzu bezpieczeństwa utworzonym na mocy ustaleń ze Stambułu, liczba ta może się w najbliższych miesiącach zmniejszyć – więcej zboża popłynie do Azji i Afryki bezpośrednio z portów ukraińskich. Korytarz przez Morze Czarne nie obejmuje jednak transportu innych towarów, które w dalszym ciągu będą przypływały do Rumunii – stali, rud, surowców i gotowych wyrobów ukraińskich. Do ich obsługi przygotowują się inni operatorzy terminali w portach rumuńskich, nie tylko w Konstancy. Według szacunków, inwestycje operatorów w zwiększenie możliwości przeładunkowych mają sięgać 340 milionów euro. W pokryciu wydatków wspomóc może ich Unia Europejska, jednak żadne mechanizmy nie zostały jeszcze uruchomione.

Samo funkcjonowanie portów to jednak tylko jedna strona monety. Władze rumuńskie już od kilku miesięcy pracują nad przywróceniem funkcjonalności łącznie 35 połączeń kolejowych do portów, na wypadek, gdyby Ukraina ponownie utraciła możliwość spedycji drogą wodną. Jeszcze w kwietniu zapowiedziano m.in. rychłą modernizację linii szerokotorowej w porcie Gałacz nad Dunajem, która pamiętała jeszcze czasy sowieckie. Linia łączy rumuński Gałacz z mołdawskim Guirgiulesti i może stanowić alternatywną drogę dla ukraińskich towarów, jest to bowiem bezpośrednie połączenie między Gałaczem a Odessą, biegnące poprzez terytorium Mołdawii. Umożliwiałaby zwiększenie wolumenu towarów docierających do Rumunii bez konieczności organizacji przeładunków na granicy z Mołdawią. Z Gałacza towary mogłyby trafiać na barkach do Konstancy, ale także do Serbii, Węgier lub Austrii.

Fot. Depositphotos


Partnerzy portalu

port_gdańsk_bezpieczny_port_dla_biznesu_black_390x100_2020
okmarit_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.