Źródła agencji Reuters przekazały dziennikarzom, że w tym tygodniu Chevron – drugi największy koncern naftowy w USA – otrzyma do Waszyngtonu specjalną licencję na rozszerzenie swojej działalności w Wenezueli. To właśnie ta firma była jako jedyna do tej pory, wyłączona przez amerykański rząd z sankcji za obróbkę i handel wenezuelską ropą.
Nowa licencja ma pozwolić Chevronowi na zwiększenie wydobycia w Wenezueli i dalszy eksport tamtejszego surowca. Oprócz tej firmy, o swoje licencje starają się jeszcze dwie amerykańskie firmy naftowe Marathon Petroleum, Valero Energy oraz spółki handlujące surowcem Mercuria i Glencore. Rzecznik Chevronu przekazał Reutersowi, że firma działa w zgodzie z obowiązującym prawem i sankcjami. Pozostałe firmy jeszcze nie skomentowały tych doniesień.
Wenezuela ma największe potwierdzone zasoby ropy naftowej na świecie, dzięki którym państwo może się utrzymywać. W zeszłym roku na Morzu Karaibskim zaczęła się tworzyć potężna amerykańska grupa uderzeniowa z lotniskowcem USS Gerald R. Ford na czele. Amerykanie straszyli Wenezuelę interwencją w związku z łamaniem sankcji i zezwalaniem na przemyt narkotyków, które trafiają później do USA. W grudniu Donald Trump ogłosił blokadę morską wenezuelskiej ropy, a USA zaczęły zajmować sankcjonowane tankowce, co doprowadziło do spadku sprzedaży ropy z Wenezueli o 25% w kilka tygodnie. Kumulacją napięć była krótkotrwała interwencja wojskowa Stanów Zjednoczonych w Wenezueli, atak rakietowy na lotniska i bazy morskie oraz ujęcie prezydenta Nicolasa Maduro i jego żony Cilii Flores. Para ma postawione zarzuty i stanie przed sądem w Nowym Jorku.
Po tych wydarzeniach władzę w Wenezueli przejęła dotychczasowe zastępczyni Maduro, Delcy Rodriguez, która na razie godzi się na amerykańskie żądania, do których należą pełna kontrola handlem wenezuelską ropą i dopuszczenie do amerykańskich inwestycji w ten sektor. Co ciekawe Chevron prowadził biznes w Wenezueli pomimo sankcji, na co miał zezwolenie. Współpracował i nadal współpracuje również z państwową spółką naftową Wenezueli PDVSA, produkując około 240 tysięcy baryłek ropy dziennie. Od czasu porwania Nicolasa Maduro i zmianie władzy w Caracas, akcje Chevrony wzrosły o 9%.
Niedawno Stany Zjednoczone sprzedały pierwsze ładunki wenezuelskiej ropy od kiedy ogłosiły "pełną kontrolę" nad tym krajem. Sprzedaż prowadzona jest na podstawie umowy opiewającej na 2 miliardy dolarów. O rządowe kontrakty walczą Chevron, Vitol i Trafigura.
Donald Trump obiecał, że Amerykańskie firmy zainwestują w Wenezuelską ropę 100 miliardów dolarów. W zeszłym tygodniu w Białym Domu odbyło się spotkanie tzw. Big Oil z prezydentem USA.
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030
Raport po katastrofie MSC Elsa 3: awarie, zaniedbania i błędy w szkoleniu załogi
Port Gdańsk uczestnikiem Forum Portów Morskich w Chinach
Spędzili niemal rok na porzuconym statku. Wreszcie wrócą do domu
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech