Ministerstwo Infrastruktury poinformowało dzisiaj po południu o decyzji usunięcia z gdyńskiego portu porzuconego rosyjskiego tankowca Khatanga. Zbiornikowiec przypłynął do Gdyni w 2017 roku, ale nigdy z niej nie wypłynął – nie przeszedł rutynowej kontroli i został zatrzymany w Polsce na czas wykonania odpowiednich napraw.
Do napraw Khatangi jednak nigdy nie doszło, a w międzyczasie w 2020 roku jej rosyjski właściciel – Murmansk Shipping Company – ogłosił upadłość. Statek pozostał przy nabrzeżu, a jednocześnie znalazł się w prawnej dziurze.
Decyzję o usunięciu jednostki wydał Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni. Na jej mocy Zarząd Morskiego Portu Gdynia został zobowiązany do usunięcia rosyjskiego statku niezwłocznie, nie później jednak niż w 3 miesiące od chwili wydania decyzji.
W ostatnim czasie tankowiec dwukrotnie zrywał się z cum, co przyciągnęło uwagę mediów w kraju i za granicą. Sprawę szerzej opisaliśmy tutaj.
Resort infrastruktury podkreśla, że jednostka zagraża bezpieczeństwu żeglugi i jest wycofana z eksploatacji. Dodatkowo ZMPG będzie domagać się od rosyjskiego armatora zwrotu kosztów za cały okres cumowania jednostki w porcie.
‼️Statek „Khatanga” zostanie usunięty z Portu Gdynia
— Ministerstwo Infrastruktury (@MI_GOV_PL) February 6, 2025
➡️Zgodnie z decyzją wydaną przez Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, Zarząd Morskiego Portu Gdynia został zobowiązany do usunięcia rosyjskiego statku „Khatanga”, który stoi w porcie od 2017 roku.
➡️Jednostka zagraża…
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło