Pod koniec lipca zarządzający projektem Porthos ogłosili zakończenie układania 20-kilometrowego rurociągu z portu w Rotterdamie, którym transportowany będzie dwutlenek węgla do magazynów pod dnem morskim.
W Porcie Rotterdam zakończyła się instalacja 20-kilometrowego rurociągu morskiego, będącego częścią projektu składowania dwutlenku węgla pod dnem Morza Północnego. Rurami transportowany będzie dwutlenek wychwycony ze strefy przemysłowej w porcie w Rotterdamie. Na jego drugim końcu znajduje się platforma P18-a. Będzie ona zatłaczać gaz do kawern po wyeksploatowanych złożach gazu. Dwutlenek będzie wtłaczany na głębokość 3 kilometrów pod dno morskie.
Jak podaje Porthos, sekcje rurociągu były spawane na pokładzie specjalistycznego statku Lorelay należącego do Allseas. Następnie były układane na dnie w wykonanych wykopach i przykrywane piaskiem.
Również na lądzie powstaje linia do odprowadzania dwutlenku węgla – pod ziemią zakopane zostanie łącznie 30 km rurociągu. Cały system Porthos ma być gotowy do eksploatacji w 2026 roku i przyczynić się do założonego przez holenderski rząd planu osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło