- Najważniejszym węzłem dla obrotu towarowego są porty morskie. To huby logistyczne, punkt wpięcia się gospodarki kraju w światowy system transportowy - mówił wiceminister infrastruktury Marcin Horała podczas konferencji podsumowującej projekt „Rozbudowa i modernizacja sieci drogowej i kolejowej w Porcie Zewnętrznym w Gdańsku”. Inwestycja współfinansowana w 85 proc. przez Unię Europejską, kosztowała blisko 168 mln zł. Jak wpłynie na funkcjonowanie Portu Gdańsk?
Trwająca od 2017 roku inwestycja jest jedną z serii inwestycji poprawiających dostęp do portów, ma podnieść wydajność, przepustowość i tempo przeładunków. To jeden z ważniejszych projektów realizowanych obecnie przez Zarząd Morskiego Portu Gdańsk S.A.
Zakończona właśnie rozbudowa i modernizacja dróg i kolei ma przynieść strategiczne znaczenie dla rozwoju portu i jego kontrahentów, do których należą m.in. największy terminal kontenerowy na Bałtyku – DCT Gdańsk. To największe inwestycje w Porcie Gdańsk od końca lat 70. ubiegłego wieku.
- Chcemy być portem numer jeden na Bałtyku jeżeli chodzi o przeładunki ogółem – to nasz cel numer jeden. Zdaję sobie sprawę, że nie będzie to łatwe zadanie, ale jestem pewien, że w perspektywie kilkunastu lat uda nam się ten cel zrealizować. Tym bardziej, że już jesteśmy liderem na Bałtyku, choć na razie tylko w przeładunkach kontenerów - mówił prezes Łukasz Greinke.
Port Gdańsk. Co się zmieniło?
W ramach zakończonego projektu, współfinansowanego w 85 proc. przez Unię Europejską z instrumentu CEF („Connecting Europe Facility” – „Łącząc Europę”) wybudowanych lub przebudowanych zostało 7,2 km dróg, 10 km nowych torów, 16 rozjazdów.
Przebudowie uległy ulice: Portowa, Poinca, Kontenerowa i Budowniczych Portu Północnego. Powstały 4 nowe wiadukty, a rozebrane zostały 2 istniejące (w tym jeden nad czynnymi torami kolejowymi oraz drugi nad zespołem przesyłowych rur paliwowych PERN, LOTOS i Naftoport).
Pojawił się dodatkowy tor do DCT Gdańsk, nowe tory do terminali węglowych oraz nowoczesny system sterowania ruchem kolejowym. Powstał także parking buforowy dla aut ciężarowych – pierwszy w tej części portu. Generalnym wykonawcą była sopocka firma NDI.
Ruch kolejowy i samochodowy oddzielony
- Infrastruktura, którą dzisiaj oddajemy do użytku, niewątpliwie przyczyni się do zwiększenia potencjału i możliwości przeładunkowych naszego portu. Wszystkie operacje będą przebiegać sprawniej, zwiększy się również bezpieczeństwo, bowiem ruch drogowy i kolejowy zostały od siebie odseparowane - mówił prezes Greinke.
I jak dodał, to kolejny krok do tego, by stać się największym hubem, nie tylko kontenerowym, ale w ogóle przeładunkowym w basenie Morza Bałtyckiego.
- Kolejne inwestycje, które będą realizowane w głębi Polski, przyczynią się do tego, że Port Gdańsk stanie się portem pierwszego wyboru dla towarów 590 - podkreślił prezes przypominając, że już wkrótce zakończą się kolejne inwestycje realizowane przez m.in. Urząd Morski, czyli rozbudowa falochronów i stworzenie kolejnych akwenów wody bezpiecznej.
Natomiast obecny na wiceminister infrastruktury zwrócił uwagę na szczególne położenie Polski nad Bałtykiem.
Wiceminister: „Położenie Polski może być źródłem potęgi”
- Przyjęło się mówić, że położenie naszego kraju jest pechowe. Gdy jednak spojrzymy wstecz Polska swoją siłę i bogactwo czerpała właśnie z położenia. Handel zbożem przez gdański port był największym źródłem dochodów Rzeczpospolitej. Teraz mamy szansę wrócić do tych czasów, ale to nie stanie się samo - zaznaczył wiceminister infrastruktury Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego dla RP i członka Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Podkreślił, że aby to się stało ważną rolę w procesie muszą odegrać m.in. logistyka i transport intermodalny, czyli przewóz ładunków wykorzystujących więcej niż jeden rodzaj transportu.
- Musimy oferować bardziej zaawansowane usługi, a do tego potrzebne są węzły komunikacyjne i infrastruktura - punktował.
Polskie porty biją rekordy
- Najważniejszym obecnie węzłem w światowym obrocie towarowym jest droga morska, więc kluczowe są porty morskie w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu. W ostatnich latach notują one niebywały rozwój: zwiększają przeładunki, biją kolejne rekordy wbrew powtarzanej jeszcze do niedawna opinii, że gospodarka morska jest przestarzała - wskazywał dodając, że celem jest utrzymanie wzrostowych trendów, które mogą przynieść miliardy do budżety państwa.
- Chcemy inwestować w infrastrukturę w portach, tak by w dłuższej perspektywie móc myśleć o przejmowaniu pozycji najważniejszego hubu transportowego na Bałtyku, jeżeli mówimy o polskich portach, a w Europie Środkowo-Wschodniej – jeżeli mówimy o Polsce w ogóle. Dziś pokazujemy, że to wszystko nie tylko słowa i prezentacje, a coś co realnie się dzieje.
Z kolei przedstawiciel Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego podkreślił, że na porty w Gdańsku i Gdyni należy patrzeć przez pryzmat całego kraju. Przypominał w tym kontekście o 392 rocznicy bitwy pod Trzcianą, podczas której wojska polskie pokonały wojska szwedzkie blokujące |Gdańsk.
- Polska historia jasno pokazuje, jak wielkie znaczenie strategiczne mają porty. Dostęp do Bałtyku wpływał na znaczenie Rzeczpospolitej w Europie - przypominał Dariusz Drelich, wojewoda pomorski.
- Każda inwestycja drogowa i kolejowa na terenie Polski służyć będzie rozwojowi portu. Strumień towaru, który płynie „do portu” oraz „z portu” potrzebuje sieci transportowej. Cieszymy się z każdego odcinka, a szczególnie dróg „północ-południe” otwieranych w całym kraju, zwłaszcza odcinków kolejowych. To one mają kluczowe znaczenie dla konkurencyjności portu - dodał.
Nie tylko dostęp do morza
Natomiast poseł Kacper Płażyński, który pochodzi z Gdańska zaznaczył, że bez drogi i kolei port by nie istniał.
- Dzięki zakończonej inwestycji port będzie drożny, ma szansę rozwijać się w takim tempie, jak do tej pory. To duży sukces zarówno od strony rządowej, jak i managementu w porcie. Ilość ekip inwestycyjnych i innych kontrahentów na małym terenie była ogromna - mówił poseł Kacper Płażyński, zastępca przewodniczącego Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, który pochodzi z Gdańska.
- Ponad 90 proc. światowego handlu dokonuje się drogą morską, jednak port to nie tylko przyjmowanie ładunków ze statków. Do tego dochodzi infrastruktura, która musi współdziałać z kontrahentami – podsumował.
Dodajmy, że Port Gdańsk dziś jest trzecim portem na Bałtyku i zajmuje pierwsze miejsce w przeładunku kontenerów. To najszybciej rozwijający się port europejski ostatniej dekady, który po podsumowaniu 2020 roku zajmuje 18 miejsce w Europie.
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję