Pierwszy amerykański statek instalacyjny morskich turbin wiatrowych zgodnych z ustawą Jones Act zalicza kolejne opóźnienie. Jednostka Charybdis, budowana dla Dominion Energy, jest gotowa, ale przedłużają się inspekcje i mnożą elementy wymagające korekty.
Dominion Energy poinformowała w raporcie dla inwestorów, że oddanie do eksploatacji pierwszego statku instalacyjnego turbin wiatrowych zgodnego z ustawą Jones Act opóźnia się. 144-metrowy jack-up Charybdis powstał w stoczni Seatrium AmFELS w Teksasie, a obecnie cumuje w Portsmouth w Wirginii. Statek jest gotowy, ale trwają inspekcje jego systemów. CEO Dominion Energy Robert Blue podał, że kontrole wskazały dwa główne obszary wymagające uwagi: stan techniczny niektórych komponentów w systemie elektrycznym oraz konieczność zapewnienia dokumentacji potwierdzającej zgodność systemów z obowiązującymi w USA kodami i normami. Stworzono także listę około 200 usterek i elementów wymagających poprawy, z czego ok. 120 już zostało naprawionych.
Firma podała, że trwają dodatkowe kontrole, które prowadzi obecnie około 200 członków załogi i elektryków. Wykonano już ponad 4000 inspekcji w ramach 69 systemów eletrycznych, w tym 1400 inspekcji kabli.
„Jestem niezwykle rozczarowany, że Charybdis znów nie spełnił oczekiwań... Nie dowieźliśmy tego, co powinniśmy, jeśli chodzi o Charybdis” – skomentował Robert Blue. Dodał jednak, że jest przekonany, że statek rozpocznie pracę z końcem listopada, dzięki czemu harmonogram budowy morskiej farmy wiatrowej Coastal Virginia nie zostanie naruszony. Zgodnie z planem farma ma rozpocząć pracę w pierwszym kwartale 2026 roku.
Charybdis to jack-up instalacyjny o pojemności 27 tys. ton brutto. W pozycji podniesionej jednostka ma 40 metrów prześwitu pod kadłubem. Statek przeszedł już próby morskie, ma funkcjonujący dźwig główny o udźwigu 2 200 ton. Swoje prace nad jednostką zakończyli także inżynierowie Siemens Gamesa, którzy przystosowali go do obsługi turbin własnej produkcji. Według Dominion Energy koszt budowy Charybdis obecnie wynosi około 715 mln dolarów.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei