Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Stocznia Wojenna przystępuje do realizacji budowy dwóch nowych hal produkcyjnych. Jest to niezbędne do pracy przy programie Miecznik.
Wstępne plany rozwoju stoczniowej infrastruktury w kierunku umożliwiającym czynne uczestnictwo w programie budowy fregat Miecznik dla polskiej Marynarki Wojennej prezes Paweł Lulewicz przedstawił jeszcze jesienią zeszłego roku. Obecnie PGZ Stocznia Wojenna poinformowała o rozpoczęciu procesu poszukiwania inwestora zastępczego, który zajmie się budową trzech nowych obiektów – hali kadłubowej, hali produkcyjnej i budynku biurowo-socjalnego. Pierwszy etap postępowania przetargowego zakończył się 17 października, drugi etap ma zakończyć się do końca miesiąca.
Spółka, która zostanie wyłoniona w ramach przetargu, będzie nadzorowała cały proces inwestycyjny w imieniu stoczni. Nie będzie jednak generalnym wykonawcą – ten będzie wyłoniony w osobnym postępowaniu.
– Najlepiej znamy się jako stocznia na budowie i naprawach okrętów, więc w zakresie budowy hali wspomagamy się specjalistami właśnie w tej dziedzinie – wyjaśnił w rozmowie z portalem Trójmiasto.pl Jerzy Łopatyński, rzecznik spółki.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei