Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie uwaga mediów skupia się na cenie ropy, ale blokada cieśniny Ormuz uderza także w podaż innego kluczowego surowca – siarki. Region Zatoki Perskiej odpowiada za połowę jej morskiego handlu, więc zakłócenia silnie wpływają na produkcję żywności, metali i sprzętu wojskowego.
Siarka powstaje głównie przy wydobyciu ropy i gazu, więc jej ilość zależy od tego, ile wydobywa się tych surowców, co powoduje, że nie da się jej szybko zwiększyć. Od rozpoczęcia izraelsko-amerykańskich bombardowań Iranu 28 lutego oraz odwetowych ataków Teheranu na kraje Zatoki ceny siarki wzrosły – według „The Economist” – o 40 proc., a rynek dostaw krótkoterminowych praktycznie zamarł.
Sektor nawozowy, który zużywa ok. 60 proc. globalnej podaży siarki, stoi w obliczu poważnych zakłóceń. Siarka, przetwarzana na kwas siarkowy, jest kluczowa dla produkcji nawozów fosforowych. Opóźnienia w dostawach oznaczają, że część nawozów nie dotrze na czas i nie będzie mogła zostać wykorzystana w sezonie siewnym w 2026 roku na półkuli północnej.
Blokada cieśniny Ormuz bezpośrednio odcina dostawy do krajów takich jak Indie czy Brazylia, która importuje ponad 80 proc. nawozów. Uderza to m.in. w produkcję soi, kluczowej dla pasz dla bydła i trzody chlewnej w Chinach i USA.
Kraje o niskich dochodach – takie jak Sudan, który pozyskuje ponad połowę nawozów z regionu Zatoki – są szczególnie narażone na gwałtowny spadek plonów.
Kwas siarkowy jest kluczowy dla odzyskiwania metali, takich jak miedź, nikiel i kobalt. W przypadku Indonezji, odpowiadającej za ponad połowę światowej produkcji niklu i importującej 75 proc. siarki z Bliskiego Wschodu, lokalne zakłady przetwarzania dysponują zapasami wystarczającymi na zaledwie jeden–dwa miesiące – informował 6 marca Reuters.
W Demokratycznej Republice Konga (DRK) i Zambii, które dostarczają ponad 15 proc. światowej miedzi, ok. 90 proc. siarki potrzebnej do przetwarzania rudy pochodzi z regionu Zatoki. Eksperci ostrzegają, że bez wznowienia dostaw w ciągu trzech tygodni część operacji wydobywczych może zostać wstrzymana.
Dodatkowo DRK odpowiada za ok. 70 proc. światowego wydobycia kobaltu, wykorzystywanego głównie w produkcji baterii litowo-jonowych, którego przetwarzanie również wymaga kwasu siarkowego.
Ma to także konsekwencje dla produkcji sprzętu i amunicji. Siarka – pośrednio poprzez produkcję miedzi – wpływa na dostępność materiałów wykorzystywanych w transformatorach, silnikach i systemach łączności, niezbędnych dla funkcjonowania baz i przemysłu obronnego.
Obecne zakłócenia na rynku siarki przekładają się więc na rynek miedzi, a to z kolei może uderzyć w gotowość operacyjną USA – ostrzega Modern War Institue, działający przy akademii amerykańskiej akademii wojskowej West Point. Jako przykład wojskowi analitycy podają, że naprawa zaledwie dwóch amerykańskich radarów zniszczonych w Bahrajnie i Katarze wymaga ponad 30 tys. kilogramów miedzi.
Surowiec ten jest również kluczowy dla produkcji materiałów wybuchowych – siarka stanowi składnik ładunków stosowanych w amerykańskiej amunicji. Kwas siarkowy jest z kolei niezbędny w produkcji mikroprocesorów, bez których nie powstaną np. układy naprowadzania pocisków – podkreśla Modern War Institute.
Skutki niedoboru siarki są odczuwalne już teraz, jednak ich największe nasilenie i długofalowe konsekwencje są, według analityków, rozłożone w czasie – od najbliższych tygodni po rok 2027.(PAP)
Fot: Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat