Nabrzeże Bytomskie w Porcie Gdańsk zostało dziś oficjalnie przekazane do użytku – trzy miesiące przed czasem. Po przebudowie nabrzeże jest dłuższe, głębsze i nowocześniejsze. 12 grudnia w Kapitanacie Portu Gdańsk oficjalnie zakończona została rozbudowa Nabrzeża Bytomskiego w Porcie Wewnętrznym Portu Gdańsk. Wykonawca – firma PORR – zakończył inwestycję ze sporym, bo trzymiesięcznym wyprzedzeniem.
Podczas wydarzenia, na którym gościli m.in. Jacek Karnowski, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, reprezentanci wykonawcy z prezesem Piotrem Kledzikiem na czele oraz prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk Dorota Pyć wraz z wiceprezesami Alanem Aleksandrowiczem i Krzysztofem Kaczmarkiem przedstawiono nowe możliwości nabrzeża. O inwestycji opowiedział Stefan Rudnik, dyrektor departamentu inwestycji Zarządu Morskiego Portu Gdańsk. Przebudowa o wartości ok. 43 mln zł była w 85% dofinansowana z funduszy europejskich w ramach projektu CEF2. Prace trwały od maja 2024 roku, kiedy to oficjalnie przekazano teren budowy wykonawcy. Pozwolenie na użytkowanie nabrzeża uprawomocniło się natomiast 25 listopada 2025 roku.
Nabrzeże jest teraz dłuższe – wcześniej miało 143 metry, obecnie 203. Znacznie także je pogłębiono. Przed przebudową głębokość przy nabrzeżu wynosiła 6 metrów, obecnie jest to 10,2 metra, z możliwością dalszego pogłębienia. Podczas prac pogłębiarskich natrafiono na zanieczyszczony grunt, ale dzięki sprawnej współpracy zaangażowanych stron udało się ten urobek bezproblemowo zutylizować i nie wpłynęło to na terminy realizacji umowy. Do utworzenia nowej konstrukcji nabrzeża posłużyły pale CFA o łącznej długości 6 km. Wykonano także nową kanalizację deszczową, wodociągową, kablową i oświetlenie.
Dorota Pyć, prezes
Zarządu Morskiego Portu Gdańsk podkreślała, że
przebudowa nabrzeża w Porcie Wewnętrznym w zestawie z inwestycjami
realizowanymi w Porcie Zewnętrznym jest dowodem na to, że ZMPG dba o
zrównoważony i równomierny rozwój całego portu. Choć projekt został
wykonany przy wsparciu funduszy europejskich to ważny był także wkład
własny. Pochodził on z wypracowanego przez port zysku, którego jako
spółka o szczególnym charakterze nie odprowadzamy do Skarbu Państwa
– Rozwój Portu Wewnętrznego jest ważny w kontekście dynamicznie rosnących ładunków i zmieniających się potrzeb rynku. To tutaj koncentrują się operacje wymagające uniwersalnej infrastruktury. Modernizacja Nabrzeża Bytomskiego ma duże i wielowymiarowe znaczenie dla funkcjonowania całego portu. Choć dotyczy jednego odcinka infrastruktury to wpływa na cały układ portowy, przepustowość i możliwości rozwoju. Nabrzeże staje się infrastrukturą wielofunkcyjną, może obsługiwać zdywersyfikowane ładunki, lepiej reagować na zmieniające się potrzeby rynku – powiedziała.
Stefan Rudnik opisał, że zmieni
się dopuszczalne obciążenie robocze nabrzeża – wcześniej wynosiło ono
15 i 20 kN/m2, obecnie sięga 30 kN/m2. Linia cumownicza pozwala obecnie
na obsługę jednostek do 142 metrów długości i 28200 DWT, podczas gdy
przed pracami wartości te wynosiły 120 metrów oraz 7000 DWT. Podkreślił
też ważną zmianę w sposobie realizacji inwestycji, jaka przy okazji tej
przebudowy została wprowadzona po stronie Zarządu Morskiego Portu Gdańsk – zrezygnowano z zatrudniania zewnętrznego inżyniera kontraktu, a rolę
tę przejął specjalnie powołany w tym celu zespół wewnątrz struktur ZMPG.
Pozwoliło to na skrócenie procedur i wymiany informacji, a tym samym
przyczyniło się do szybszego zakończenia inwestycji.
Do kwestii
finansów odniósł się także Jacek Karnowski, wiceminister funduszy i
polityki europejskiej. Powiedział, że generalnie Polska słabo
wykorzystuje centralne unijne środki, ale dobrze radzimy sobie z
funduszami programu CEF. Szczególnie dobrze robią to porty morskie,
które potrafią pozyskać środki i dobrze je wykorzystywać między innymi
na infrastrukturę. Dodał także jako osoba związana z Trójmiastem, że
Port Wewnętrzny to miejsce reprezentacyjne – oglądane z pokładów jachtów
czy statków wycieczkowych przez tysiące turystów. Dlatego ważna była
także estetyka przebudowy Nabrzeża Bytomskiego.
Piotr Kledzik,
prezes PORR wspomniał natomiast, że przed laty pracował jako project
manager przy budowie stanowiska T w Naftoporcie, więc w Porcie Gdańsk
czuje się bardzo dobrze. Stwierdził też, że zakończenie takiej
inwestycji przed czasem nie jest częste.
– Krok, na który się
zdecydowaliście – rezygnacja z ogniwa pośredniego – to coraz częściej
spotykane rozwiązanie u dużych inwestorów – powiedział. Podkreślił, że
podczas całej budowy nie wystąpił ani jeden wypadek. – Jako
współzałożycielowi Porozumienia dla Bezpieczeństwa w Budownictwie zależy
mi, żeby polskie budownictwo było dalej w awangardzie europejskiej –
mówił.
Obecnie w Porcie Gdańsk trwa postępowanie, którego celem jest wyłonienie operatora, który będzie prowadził swoje działania przy Nabrzeżu Bytomskim. Jego rozstrzygnięcie zaplanowano na drugą połowę stycznia.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni