80-tonowa rampa na zlecenie firmy MacGregor została załadowana w Gdyni i trafiła na terminal Stena Line w szwedzkiej Karlskronie. To kolejna spektakularna operacja z udziałem Morskiej Agencji Gdynia.
Wysyłka rampy miała miejsce z Vistalu na Nabrzeżu Węgierskim. Ogromna rampa została przeładowana przy pomocy dźwigu Maja, jednego z największych dźwigów pływających w Polsce.
Do Szwecji popłynęła na statku Thopas armatora Unibaltic.
– Rampa przeznaczona na terminal Stena Line w Karlskronie została wybudowana w Gdyni przez firmę Vogen na zlecenie firmy MacGregor – powiedział nam Tomasz Czartowski, wicedyrektor zespołu agencyjnego i project cargo w Morskiej Agencji Gdynia.
Konstrukcja popłynęła do Karlskrony, gdzie została wyładowana i zamontowana na terminalu Stena Line.
Jak informuje Morska Agencja Gdynia, operacja załadunku na statek była niezwykle trudna ze względu na gabaryty ładunku i stosunkowo wąską przestrzeń ładunkową.
Precyzja do 40 centymetrów
– Dość powiedzieć, że przeładowując rampę na statek mieliśmy zapasu po około 40 centymetrów między burtami statku. Precyzja była więc kluczowa – zaznacza. – Prace trwały niecałe osiem godzin. Przy tym poziomie skomplikowania operacji, to naprawdę niedługo.
Morska Agencja Gdynia była odpowiedzialna za załadunek i zabezpieczenie rampy na czas podróży morskiej oraz za usługi agencyjne dla jednostki przewożącej ładunek.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło