W przyszłym tygodniu ogłoszona ma być pakiet polityk unijnych, które mają wspomóc europejski przemysł stoczniowy m.in. poprzez priorytetyzowanie zakupu i produkcji statków w krajach UE.
Unia Europejska chce wesprzeć sektor stoczniowy. 10 lutego zaprezentowany ma być pakiet rozwiązań, które mają wzmocnić konkurencyjność tej branży w ramach szerszego programu "Made in EU". W pakiecie tym mają znaleźć się m.in. preferowanie zakupu i produkcji statków w unijnych stoczniach, promowanie sprzętu i jednostek produkowanych w Europie na podstawie kryteriów pozacenowych, jak pochodzenie czy zrównoważony rozwój.
Unia zakłada, że wprowadzenie reguł będzie stymulować podzespołów morskich i statków w Europie. Przede wszystkim chodzi o mniejsze jednostki, które już są tu budowane, jak statki robocze, promy i jednostki badawcze.
Przewiduje się, że w pakiecie proponowanym przez UE znajdą się także propozycje kierowane dla sektora prywatnego, np. ułatwiające dostęp do finansowania w przypadku zlecenia budowy statku w Europie.
Cała strategia "Made i EU" ma chronić europejski przemysł przed wspieraną przez rządy, przez co tańszą konkurencją z zagranicy, przede wszystkim Chin.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei