Przewozy diesela z bocznicy w Gdańsku do miejscowości Sedlnice w Czechach są możliwe dzięki Certyfikatowi Bezpieczeństwa wydanemu przez czeski organ nadzorczy – Drážní Úřad. Na mocy certyfikatu, spółka nie musi korzystać z zagranicznych podwykonawców, co przede wszystkim optymalizuje koszty i czas wykonywanych przewozów.
– Rozszerzenie działalności na trzy państwa to szansa dla LOTOS Kolej zarówno na zwiększenie portfela zamówień i optymalizację kosztów przewozów. Liczymy na konsekwentny rozwój działalności również w Czechach, czego dowodem jest przewóz pociągu na zlecenie klienta – powiedział Jaromir Falandysz, wiceprezes Zarządu LOTOS Kolej.
Pierwszy pociąg na linii Gdańsk Olszynka – Sedlnice miał 22 wagony i liczył 1 200 ton paliwa B0. Po minięciu przejścia granicznego w Chałupkach prowadzony przez lokomotywę LOTOS Kolej skład dojechał do stacji Studenka. Następnie ładunek został podstawiony na bocznicę w Sedlnicach, zgodnie ze zleceniem czeskiego partnera.
LOTOS Kolej to drugi największy przewoźnik kolejowy w Polsce pod względem pracy przewozowej i lider na rynku pod względem przewozów towarów niebezpiecznych. Aktualnie mająca siedzibę w Gdańsku spółka eksploatuje około 130 lokomotyw i ponad 4 000 wagonów, świadcząc usługi dla spółek Grupy Kapitałowej LOTOS i dla klientów zewnętrznych. Spółka oferuje również usługi obsługi bocznicy kolejowej, wynajmu i serwisu technicznego taboru kolejowego oraz czyszczenia cystern kolejowych.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei