15 łopat do turbin wiatrowych przypłynęło statkiem Bahri Diriyah do Gdańska. Na turystów odwiedzających Westerplatte czekał dzięki temu niecodzienny widok, bo to właśnie na Nabrzeżu Obrońców Westerplatte odbywał się przeładunek.
Bahri Diriyah wszedł do Portu Gdańsk 1 kwietnia około godziny 10. 194-metrowy statek pływający pod flagą Arabii Saudyjskiej dostarczył z Indii 15 olbrzymich łopat wiatrowych. Zacumował przy Nabrzeżu Obrońców Westerplatte.
Każda z łopat, jakie statek dostarczył do Gdańska, mierzy 78,6 metra i
waży 34 tony. Choć Nabrzeże Obrońców Westerplatte w Porcie Gdańsk
kojarzone jest raczej z obsługą statków wycieczkowych lub promów, to
właśnie tam odbywał się przeładunek łopat – były kolejno zdejmowane ze
statku przy pomocy dźwigów statkowych. Część z nich została załadowane
na specjalne naczepy, część rozładowana na plac. To właśnie to nabrzeże
ma najprostszy dostęp do sieci drogowych, umożliwiający dalszy transport
kołowy ładunku – aż do samej Ukrainy, gdzie zasilą jeden z projektów
energetyki wiatrowej.
Cała procedura obsługi statku oraz wyładunku łopat i elementów dodatkowych trwała dwa dni.
Operacją
przeładunku zawiadywała firma BLG we współpracy z Vetro Port & Shipping Services. Przedstawiciele BLG podkreślają, że realizacja tej operacji przeładunkowej stanowiła ciekawe
wyzwanie – po raz pierwszy przeładunki tak długich łopat realizowane
były w Gdańsku.
Transportem drogowym łopat zajmuje się natomiast spółka Liburnia.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami