Wiceminister Infrastruktury Arkadiusz Marchewka poinformował, że resort podpisał umowę na przeprowadzenie wywiadu ferromagnetycznego dna morskiego na obszarze przyszłego toru podejściowego dla terminala kontenerowego w Świnoujściu oraz badań na lądzie. Łączny koszt tych dwóch umów to w przybliżeniu 12,8 mln zł.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury poinformował na portalu X (dawniej Twiter), badanie dna morskiego obejmie 5640 ha. pozwalając na wykrycie zalegających na dnie obiektów, w tym potencjalnie groźnych. Zanim ruszy budowa, należy ocenić stan dna morskiego, a należy pamiętać, że w tym rejonie mogą znajdować się choćby pozostałości z czasów II wojny światowej w postaci bomb lotniczych, min morskich czy zatopionej amunicji. Podobne znaleziska wpływały wcześniej na prace przy pogłębianiu toru wodnego między Szczecinem a Świnoujściem.
Wiceminister poinformował, że w zeszłym tygodniu została również podpisana umowa na przeprowadzenie badania na lądzie. Związany z tym wywiad ferromagnetyczny zostanie wykonany na obszarze 38,3 ha, w miejscu powstania infrastruktury dostępowej do terminala.
Ministerstwo otrzymało także raport z wywiadu przeprowadzonego na obszarze basenu portowego, przyszłej obrotnicy i falochronu. Zawarte w nim były informacje o zalegających na dnie obiektach, mogących utrudnić lub uniemożliwić prace. Wiedząc o nich władze oraz służby będą mogły przystąpić do ich usuwania. Arkadiusz Marchewka przekazał także, że o dalszych postępach w budowie terminala kontenerowego będzie na bieżąco informował.
Terminal kontenerowy w Świnoujściu - kolejne umowy podpisane!
— Arkadiusz Marchewka (@A_Marchewka) November 29, 2024
✅ Dzisiaj podpisaliśmy umowę na przeprowadzenie wywiadu ferromagnetycznego dna morskiego na obszarze przyszłego toru podejściowego. To kluczowe badanie obejmie aż 5640 ha, pozwalając na wykrycie zalegających na dnie…
Świnoujski terminal powstaje na wschód od gazoportu i będzie umiejscowiony na pirsie w morzu, a od strony morza ma być osłonięty falochronem. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. stworzył również ogólne ramy koncepcji całej inwestycji, która ma być przyjazna środowisku. Istotną specyfiką działalności terminalu ma być jego minimalny wpływ na otoczenie i środowisko naturalne, a co było kluczowe przy wyborze jego lokalizacji. Ma to również istotne znacznie dla mieszkańców dzielnicy Warszów w Świnoujściu, która będzie od terminalu oddzielona naturalną ścianą lasu.
Docelowo terminal będzie w stanie obsłużyć do 2 mln TEU rocznie, obsługując jednocześnie dwa statki, jeden o długości 400 metrów i jeden o długości 200 metrów, korzystających z zaplanowanego również kanału żeglugowego, o długości 70 km i głębokości 17 metrów. Będzie wyposażony w niskoemisyjny sprzęt przeładunkowy, zgodnie z najwyższymi ekologicznymi normami, a także stanowił infrastrukturę podwójnego wykorzystania, czyli przeznaczoną do działalności cywilnej, jak i zdolnej do obsługi ładunków wojskowych.
Inwestycji towarzyszyły kontrowersje, jako że w maju ub. r. prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska poinformowała w mediach społecznościowych, że głębokowodny terminal kontenerowy jest "do poprawki", a także "naruszono lub zignorowano szereg przepisów". Zdaniem części mieszkańców i organizacji ekologicznych inwestycja zagrozi warunkom życia oraz środowisku. W związku z tym zarówno Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. jak i Ministerstwo Infrastruktury prowadzą dialog z zainteresowanymi stronami celem osiągnięcia konsensusu.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni