W ostatnich dniach do polskich portów przybyły transporty uzbrojenia, które ma wzmocnić potencjał Wojska Polskiego. Niebawem ma trafić do macierzystych jednostek, gdzie wezmą udział w regularnych szkoleniach.
Jak poinformowała Agencja Uzbrojenia, do Polski przybyły transporty 14 K2 Black Panther i 8 armatohaubic K9. Trafią one odpowiednio do 16. Dywizji Zmechanizowanej z Olsztyna oraz 18. Dywizji Zmechanizowanej z Siedlec. Wszystkie dostawy techniki wojskowej przybywają do Polski drogą morską.
U nas, w #AgencjaUzbrojenia Walentynki wciąż trwają 🤍❤️ - w ostatnich dniach przyjęliśmy kolejne transporty 14 koreańskich czołgów K2 i 8 haubic samobieżnych K9. Niebawem 🇵🇱 żołnierze będą się na nich szkolić 💪. pic.twitter.com/hXW1QkJ4OU
— Agencja Uzbrojenia (@AgencjaUzbr) February 21, 2025
K2 Black Panther to południowokoreański czołg podstawowy generacji
3+. Jego uzbrojenie główne stanowi armata gładkolufowa kal. 120 mm z
automatem ładowania, która może wykorzystywać najnowsze rodzaje
amunicji. Uzbrojenie pomocnicze stanowi karabin maszynowy 7,62 mm oraz
wielkokalibrowy karabin maszynowy (WKM)12,7 mm . Zaawansowany system
kierowania ogniem czołgu zapewnia wysoką skuteczność prowadzonego ognia
na dalekich dystansach. Opancerzenie standardowej konfiguracji może być
dodatkowo uzupełnione przez aktywne systemy ochrony typu soft kill
(VIRSS) i hard kill (KAPS). Napęd stanowi silnik wysokoprężny o mocy
1500 KM z automatyczną skrzynią biegów, które mają zapewniać wysoką
prędkość i mobilność w każdym terenie.
Czołg charakteryzuje
się relatywnie niską masą wynoszącą 55 ton oraz zastosowaniem
zawieszenia hydropneumatycznego. Wszystkie zakontraktowane czołgi K2
zostaną wyposażone w system łączności zgodny z użytkowanym w Wojsku
Polskim, a także w system zarządzania polem walki BMS, kompatybilny z
systemem, w który zostaną wyposażone czołgi M1A2 Abrams, które także
wchodzą do wyposażenia sił zbrojnych i przybywają do Polski droga
morską.
K9A1 (określany też jako K9 Thunder) to armatohaubica ważąca 47 ton. Posiada działo 155 mm z lufą z zasięgiem od 30 do ponad 50 km, w zależności od używanej amunicji. Pojazd jest napędzany silnikiem o mocy 735 kWh (1000 KM) produkowanym na niemieckiej licencji. Poza Koreą Południową tego typu uzbrojenie zamawiają także Australia, Egipt, Estonia, Finlandia, Indie, Norwegia i Turcja. W przyszłości te armatohaubice mają zostać docelowo doprowadzone do odpowiadającego polskim wymaganiom standardu K9PL i produkowane w Polsce.
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni