Jan De Nul, jedna z wiodących firm na świecie w dziedzinie inżynierii morskiej i offshore, ogłosiła w marcu budowę nowego statku typu TSV (Trenching Support Vessel). Teraz zdradza, że jednostka będzie nosić imię brytyjskiego inżyniera, konstruktora statków parowych i mostów - Isambarda K. Brunela.
Trenching Support Vessel to wyspecjalizowane statki wsparcia offshore, kluczowe dla sektora morskiej energetyki wiatrowej oraz instalacji podmorskich. Zostały zaprojektowane z myślą o wspieraniu prac podwodnych, w szczególności wykonywaniu wykopów (trenching) m.in. pod kable energetyczne.
Najnowszy statek belgijskiego armatora powstanie według projektu Ulsteina w stoczni China Merchants Heavy Industry (CMHI) i podobnie jak wszystkie najnowsze statki Jan De Nul o "ultra niskiej emisji" (ultra low emission vessel - ULEv), będzie spełniać jedną z najbardziej rygorystycznych norm Stage V w zakresie emisji cząstek stałych. Ponadto zostanie przystosowany do przyszłego wykorzystania metanolu.
Wyposażony w ultranowoczesny, sterowany z pokładu robot podmorski, będzie zdolny do zakopywania kabli na głębokości do pięciu metrów.
Nie dalej, jak dwa dni temu poinformowano, że otrzyma on imię Isambard K. Brunel - brytyjskiego inżyniera XIX wieku, znanego z przełomowych projektów, które w znaczący sposób przekształciły transport i przemysł w Wielkiej Brytanii. Jego prace charakteryzowały się odważnymi pomysłami i innowacyjnością techniczną. Wiele jego przedsięwzięć było wyjątkowo ambitnych, jak na swoje czasy i przesuwało granice tego, co było wówczas technicznie możliwe.
Najbardziej znany jest z kolei Great Western Railway, która połączyła Londyn z zachodnią Anglią. Zaprojektował również ikoniczne mosty, w tym wiszący Clifton Suspension Bridge w Bristolu.
Brunel zbudował także statek SS Great Britain, który pływał na trasach transatlantyckich pomiędzy Bristolem a Nowym Jorkiem. Była to jednostka, która jako pierwsza w jednej konstrukcji łączyła rozwiązania takie jak: żelazny kadłub i napęd śrubą zamiast kół łopatkowych. Ponadto był to jeden z pierwszych statków z mocą silnika parowego - 1000 KM.
Aby zwiększyć bezpieczeństwo żeglugi w przypadku wyczerpania zapasów węgla, wyposażono go w rozbudowany system ożaglowania. Statek posiadał sześć żelaznych masztów - pięć z ożaglowaniem gaflowym oraz jeden z żaglami rejowymi. Kadłub miał cztery pokłady, z czego trzy przeznaczone były dla pasażerów. Jednostka mogła zabrać na pokład do 252 pasażerów pierwszej i drugiej klasy oraz około 130 członków załogi.
- Brunel uważany jest za jednego z najbardziej odważnych i kreatywnych inżynierów XIX wieku. Co więcej, jeden ze statków, które zaprojektował - SS Great Eastern - był wykorzystany do instalacji kabla telegraficznego łączącego Europę z Ameryką, a na jego pokładzie znajdowali się Fleeming Jenkin oraz William Thomson - dwaj inżynierowie, od których nazwaliśmy nasze dwa identyczne statki do układania kabli, znajdujące się obecnie w końcowej fazie budowy - powiedział Jan Van De Velde, dyrektor ds. nowych budów i inżynierii w Jan De Nul.
- Skala naszych działań jest ogromna. To również sygnał dla rządów: jesteśmy gotowi dalej wspierać rozwój energetyki morskiej - dodał Wouter Vermeersch, dyrektor ds. kabli podmorskich i energii morskiej w firmie Jan De Nul.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”