Iracki minister ds. ropy Hajan Abdel-Ghani przekazał w czwartek, że żaden tankowiec przewożący wydobytą w kraju ropę nie przepłyną trasą wiodącą Zatoką Perską przez cieśninę Ormuz.
Minister oświadczył, że 200 tys. baryłek ropy jest eksportowanych dziennie przez region Kurdystanu do tureckiego portu Ceyhan.
Przed wojną Irak wydobywał dziennie 4 mln baryłek. Obecnie produkcja spadła do ok. 800 tys. baryłek - przekazała w tym tygodniu agencja Reutera, powołując się na szefa firmy Basra Oil, Basema Abdula Karima. Gdyby Iran otworzył cieśninę Ormuz dla swobodnej żeglugi, iracki eksport mógłby w ciągu tygodnia wzrosnąć do 3,4 mln baryłek dziennie.
Mimo zawarcia w środę rozejmu między USA a Iranem żegluga przez trasę, którą przed wojną z Zatoki Perskiej wysyłane było ok. 20 proc. światowej ropy i gazu, Iran nie otworzył cieśniny.
Sultan Al Dżaber, dyrektor generalny państwowej spółki naftowej z Abu Zabi ADNOC, oświadczył w czwartek, że na przejście przez cieśninę czeka 230 załadowanych ropą tankowców.
„Cieśnina Ormuz musi być ponownie otwarta bezwarunkowo” - napisał dyrektor ADNOC w serwisie społecznościowym.
Jednak od czasu zawarcia rozejmu, który przerwał toczącą się od 28 lutego wojnę i miał otworzyć Ormuz dla żeglugi, przez cieśninę przepłynął zaledwie jeden tankowiec z produktami naftowymi i pięć masowców do przewozu ładunków suchych. Ruch przez krytyczną cieśninę praktycznie zamarł - podkreśliła agencja Reutera. (PAP)
os/ kar/
Fot. Depositphotos
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni