Irański urzędnik powiedział Reutersowi, że jeszcze jutro lub w piątek Teheran może – w ograniczony sposób – otworzyć Cieśninę Ormuz. W piątek 10 kwietnia w stolicy Pakistanu, Islamabadzie spotkają się przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Iranu. Od dziś pomiędzy państwami obowiązuje zawieszenie broni.
Wszystko zależy od tego, że dyplomacje walczących stron osiągną jakiekolwiek porozumienie. Wówczas, według zapowiedzi Iranu, Cieśnina Ormuz zostanie otwarta pod jego ścisłą kontrolą. Biorący udział w negocjacjach irański urzędnik podkreśla, że do przepłynięcia tego szlaku potrzebne będzie zezwolenie irańskiego wojska. Iran podkreśla, że zawieszenie broni jest kruche, a państwo chociaż chce pokoju, nie boi się dalszej konfrontacji, jeśli USA wybiorą taką drogę.
Pomimo rozejmu amerykański siły w regionie tak, jak wojska Iranu pozostają w gotowości do następnych starć. Kampania lotnicza USA i Izraela przeciwko Iranowi trwa od 28 lutego. Jej pierwotnym celem miało być obalenie irańskiego reżimu, zniszczenie jego programu nuklearnego i pozbawienie go siły militarnej. W nalotach zginęli najwyższy przywódca Ali Chamenei oraz szereg urzędników i wojskowych. Do zmiany władzy nie doszło. Znaczna część marynarki wojennej Iranu została zatopiona. Jeden okręt został zniszczony na otwartym Oceanie Indyjskim przez amerykański okręt podwodny.
Konflikt doprowadził do irańskich ataków na infrastrukturę naftową w krajach Zatoki Perskiej i blokady Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa 1/5 wydobywanej na świecie ropy naftowej oraz znaczna część LNG. Po obu stronach cieśniny utknęły tysiące statków i dziesiątki tysięcy marynarzy. W górę wystrzeliły ceny paliw i ubezpieczeń frachtowych w tym regionie. Kilka statków zostało trafionych przez drony i rakiety, a jeden z nich zatonął.
Państwa takie, jak Filipiny, czy Korea Południowa doświadczyły z powodu blokady poważnych braków w dostawach paliw. Ani USA, ani inne państwo nie potrafiło odblokować cieśniny. Wczoraj w Radzie Bezpieczeństwa ONZ Chiny i Rosja zawetowały rezolucję Bahrajnu w sprawie pokojowego otwarcia tej drogi morskiej. Dziś prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że około 15 państw dołączyło do inicjatywy Paryża stworzenia międzynarodowej grupy ds. utrzymania swobody żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Jej działalność miałaby być koordynowana z Teheranem.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki