Siły Systemów Bezzałogowych (SBS) ukraińskiej armii zaatakowały na Morzu Azowskim dwa tankowce rosyjskiej floty cieni, załadowane benzyną i płynące z Taganrogu na okupowany Krym. Na lądzie uderzono w dwa systemy obrony powietrznej S-400 Triumf i bazę paliwową w Kerczu – powiadomił w poniedziałek dowódca SBS Robert „Madiar” Browdi.
– W nocy 6 lipca »Ptaki« SBS skutecznie zlikwidowały 47 uzasadnionych celów wojskowych na tyłach wroga oraz w głębi operacyjnej przeciwnika – napisał Browdi w komunikatorze Telegram.
Według dowódcy SBS zaatakowano dwa tankowce należące do rosyjskiej floty cieni, które przewoziły paliwo z okolic Taganrogu przez Morze Azowskie na Krym. Każdy z nich transportował 7 tys. ton paliwa, co odpowiada pojemności 200 cystern kolejowych.
Browdi dodał, że w Kerczu zaatakowano również bazę paliwową.
W trakcie odpierania ataku rakietowego Ukrainy zniszczono na pozycjach bojowych w obwodzie briańskim i na Krymie dwie wyrzutnie przeciwlotniczych systemów rakietowych S-400 Triumf. Jak zaznaczono, były one wykorzystywane do wystrzeliwania rakiet balistycznych w kierunku celów naziemnych. Siły ukraińskie zniszczyły również rosyjski radar Niebo-U na okupowanym Krymie.
Tzw. flota cieni to określenie sieci głównie starych tankowców, używanych przez Rosję do omijania międzynarodowych sankcji na eksport ropy naftowej i produktów ropopochodnych.
Obecnie tzw. flota cieni liczy co najmniej 600 jednostek. Według niektórych szacunków może to być nawet około 1600 statków na całym świecie; precyzyjne ustalenie dokładnej liczby nie jest możliwe. Tworzą ją głównie tankowce małej i średniej wielkości. (PAP)
ira/ rtt/
Joint Sea-2026. Rozpoczęły się wspólne manewry morskie Chin i Rosji
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Finlandia idzie na wielkie zakupy. "W koszyku" miny morskie dla krajów NATO
Strażacy ugasili pożar na statku. Sytuacja ma być pod kontrolą
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców