Korea Północna przeprowadziła dziś kolejną próbę rakietową – przekazała południowokoreańska agencja Yonhap. Tym razem, tego samego dnia, do Morza Japońskiego (w Korei nazywanego Morzem Wschodnim) spadł więcej niż jeden pocisk. Najpierw Pjongjang wystrzelił kilka rakiet krótkiego zasięgu, a następnie pocisk balistyczny.
O teście poinformował połączony sztab sił zbrojnych Korei Południowej. Wojskowi wskazali, że test wielu pocisków jednego dnia jest niecodzienną sytuacją. Ma to dowodzić zaostrzenia kursu Pjongjangu wobec Seulu. Test rozpoczął się o 14:20 czasu obowiązującego w obu Koreach oraz Japonii (GMT+9), czyli o 7:20 czasu obowiązującego w Polsce (CEST). Informacje o próbie rakietowej potwierdziła premier Japonii oraz tamtejsza straż wybrzeża i resort obrony.
Pocisku wystrzelono z okolic Wonsan, miasta portowego i stolicy prowincji Kangwon, graniczącej z Południem. Był to już piąty test rakiety balistycznej Korei Północnej w tym roku oraz drugi w tym tygodniu. We wtorek do Morza Japońskiego wpadł niezidentyfikowany obiekt, a sprawę badają południowokoreańskie i amerykańskie służby wywiadowcze. Jak podaje Yonhap, obiekt ten wpadł do wody zaraz po starcie, co może wskazywać na awarię.
Ponowny wzrost napięć pomiędzy państwa koreańskimi ma związek ze sprawą prowadzenia przez osoby prywatne lotów dronami nad terytorium Północy. W poniedziałek prezydent Południa Lee Jae Myung wyraził ubolewanie z tego powodu i podkreślił, że takie działania powodują niepotrzebne tarcia z Pjongjangiem.Osoby odpowiedzialne za te incydenty, został oskarżone przez prokuraturę o wysyłanie dronów za linię rozgraniczenia w okresie od września do stycznia.
Kilka godzin po reakcji prezydenta, wysoko postawiona siostra Kim Dzong Una – Kim Jo Dzong – pochwaliła jego słowa i określiła go jako osobę o "szczerym i dobrym nastawieniu". Następnego dnia jednam wiceminister spraw zagranicznych Północy stwierdził, że ten przekaz był zaledwie "płonnym marzeniem". Dodał, że komunikat Kim Jo Dzong jest ostrzeżeniem, a Republika Korei pozostaje dla Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej "najbardziej wrogim państwem". Dzisiejsza próby rakietowe są więc wyrazem tej wrogości.
Poprzednia próba z wieloma pociskami miała miejsce 14 marca. Była to odpowiedź na coroczne, wiosenne wspólne manewry wojsk Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Północnokoreańskie media podały wtedy, że testowano m.in. rakiety o kalibrze 600 mm.
Połączone sztaby sił zbrojnych Republiki Korei zapewniają, że w obliczu wzmożonej intensywności testów rakietowych Północy, uważnie monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie ze Stanami Zjednoczonymi.
– Nasze wojsko uważnie śledzi różnorodne działania Korei Północnej w ramach silnej, wspólnej postawy obronnej Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych oraz utrzymuje zdolności i gotowość do zdecydowanej reakcji na każdą prowokację – cytuje wojskowych Yonhap.
Komunikat na ten temat wydały też wojska USA w Korei Południowej, które podkreślają, że są "świadome" ostatnich testów i na bieżąco konsultują sytuację z sojusznikami.
– Na podstawie obecnych ocen wydarzenia te nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla personelu ani terytorium Stanów Zjednoczonych, ani dla naszych sojuszników. Stany Zjednoczone pozostają zaangażowane w obronę własnego terytorium oraz swoich sojuszników w regionie – brzmi fragment oświadczenia, cytowany przez Yonhap.
Pjongjang nie opublikował jeszcze żadnego komunikatu dotyczącego serii testów.
🇰🇵KIM STEALS THE SHOW!
— WAR (@warsurv) April 8, 2026
Just as the 🇺🇸U.S. agreed a ceasefire with 🇮🇷Iran, Kim Jong-Un launches his latest missile tests — a not-so-subtle reminder he’s STILL HERE! 🔥
The missiles flew ~240 km toward 🇯🇵Japan before splashing into the East Sea — North Korea’s 5th confirmed test… pic.twitter.com/lIrStbAmH7
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
4
Dwa niszczyciele min na Mierzei Wiślanej. Kanał dostępny dla okrętów
Iran: Będziemy musieli naliczać opłaty za usługi świadczone w cieśninie Ormuz
Trzej marynarze uznawani za zaginionych po ataku na tankowiec u wybrzeży Omanu
Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową