• <
PGZ_baner_2025

Korea Południowa: kolejna próba rakietowa Północy. W kierunku Morza Japońskiego wystrzelono kilka rakiet

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Korea Południowa: kolejna próba rakietowa Północy. W kierunku Morza Japońskiego wystrzelono kilka rakiet
Fot. Media państwowe Korei Północnej

Korea Północna przeprowadziła dziś kolejną próbę rakietową – przekazała południowokoreańska agencja Yonhap. Tym razem, tego samego dnia, do Morza Japońskiego (w Korei nazywanego Morzem Wschodnim) spadł więcej niż jeden pocisk. Najpierw Pjongjang wystrzelił kilka rakiet krótkiego zasięgu, a następnie pocisk balistyczny.

O teście poinformował połączony sztab sił zbrojnych Korei Południowej. Wojskowi wskazali, że test wielu pocisków jednego dnia jest niecodzienną sytuacją. Ma to dowodzić zaostrzenia kursu Pjongjangu wobec Seulu. Test rozpoczął się o 14:20 czasu obowiązującego w obu Koreach oraz Japonii (GMT+9), czyli o 7:20 czasu obowiązującego w Polsce (CEST). Informacje o próbie rakietowej potwierdziła premier Japonii oraz tamtejsza straż wybrzeża i resort obrony.

Pocisku wystrzelono z okolic Wonsan, miasta portowego i stolicy prowincji Kangwon, graniczącej z Południem. Był to już piąty test rakiety balistycznej Korei Północnej w tym roku oraz drugi w tym tygodniu. We wtorek do Morza Japońskiego wpadł niezidentyfikowany obiekt, a sprawę badają południowokoreańskie i amerykańskie służby wywiadowcze. Jak podaje Yonhap, obiekt ten wpadł do wody zaraz po starcie, co może wskazywać na awarię.

Napięcia z powodu prywatnych dronów


Ponowny wzrost napięć pomiędzy państwa koreańskimi ma związek ze sprawą prowadzenia przez osoby prywatne lotów dronami nad terytorium Północy. W poniedziałek prezydent Południa Lee Jae Myung wyraził ubolewanie z tego powodu i podkreślił, że takie działania powodują niepotrzebne tarcia z Pjongjangiem.Osoby odpowiedzialne za te incydenty, został oskarżone przez prokuraturę o wysyłanie dronów za linię rozgraniczenia w okresie od września do stycznia.

Kilka godzin po reakcji prezydenta, wysoko postawiona siostra Kim Dzong Una – Kim Jo Dzong – pochwaliła jego słowa i określiła go jako osobę o "szczerym i dobrym nastawieniu". Następnego dnia jednam wiceminister spraw zagranicznych Północy stwierdził, że ten przekaz był zaledwie "płonnym marzeniem". Dodał, że komunikat Kim Jo Dzong jest ostrzeżeniem, a Republika Korei pozostaje dla Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej "najbardziej wrogim państwem". Dzisiejsza próby rakietowe są więc wyrazem tej wrogości.

Poprzednia próba z wieloma pociskami miała miejsce 14 marca. Była to odpowiedź na coroczne, wiosenne wspólne manewry wojsk Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Północnokoreańskie media podały wtedy, że testowano m.in. rakiety o kalibrze 600 mm. 

Południe pozostaje czujne


Połączone sztaby sił zbrojnych Republiki Korei zapewniają, że w obliczu wzmożonej intensywności testów rakietowych Północy, uważnie monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie ze Stanami Zjednoczonymi.

– Nasze wojsko uważnie śledzi różnorodne działania Korei Północnej w ramach silnej, wspólnej postawy obronnej Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych oraz utrzymuje zdolności i gotowość do zdecydowanej reakcji na każdą prowokację – cytuje wojskowych Yonhap.

Komunikat na ten temat wydały też wojska USA w Korei Południowej, które podkreślają, że są "świadome" ostatnich testów i na bieżąco konsultują sytuację z sojusznikami.

– Na podstawie obecnych ocen wydarzenia te nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla personelu ani terytorium Stanów Zjednoczonych, ani dla naszych sojuszników. Stany Zjednoczone pozostają zaangażowane w obronę własnego terytorium oraz swoich sojuszników w regionie – brzmi fragment oświadczenia, cytowany przez Yonhap.

Pjongjang nie opublikował jeszcze żadnego komunikatu dotyczącego serii testów.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.