– Jako obywatelka cieszę się, że powstaje trzeci gazoport – mówi Ewa Gawryś-Osińska, prezes zarządu Gaspolu.
Jak podkreśla, gaz w swojej kopalnej postaci należy traktować jako paliwo przejściowe, choć ten okres przejściowy zapewne szybko się nie skończy. Inaczej wygląda jednak sytuacja w przypadku paliw gazowych pochodzenia odnawialnego. – Gaz opatrzony przedrostkiem „bio-”, czyli m.in. biometan, może być rozwiązaniem dla polskiej energetyki na długie lata – ocenia.
Zdaniem prezes Gaspolu świadomość potencjału polskiej branży biometanu wciąż nie jest jeszcze wystarczająco wysoka, ale systematycznie rośnie. Coraz większe zainteresowanie widać zwłaszcza w rolnictwie, gdzie rozwój tego segmentu może wspierać również optymalizację kosztów działalności.
Ewa Gawryś-Osińska zaznacza jednocześnie, że dziś trudno jednoznacznie przesądzić, jakie paliwo okaże się docelowym rozwiązaniem dla transportu. Na razie jednak LPG pozostaje konkurencyjną alternatywą – jest około dwukrotnie tańszy od benzyny, a przy tym wiąże się z wyraźnie niższą emisją CO2.