Włoski koncern stoczniowy, Fincantieri, zanotował stratę 245 mln euro w roku 2020 roku. Główną, ale nie jedyną, przyczyną sytuacji jest pandemia koronawirusa. Strata za rok 2019 wyniosła 148 mln euro.
Fincantieri poinfromowało, że rok 2020 był daleki od normalności głównie z powodu wpływu pandemii na nowe zamówienia statków wycieczkowych. Mimo kryzysu realizacja dotychczasowych zamówień przebiegała zgodnie z harmonogramem. Cztery z siedmiu wycieczkowców dostarczonych w 2020 roku zostały przekazane w drugiej połowie roku, w tym setny statek wycieczkowy zbudowany przez Fincantieri dla Princess Cruises.
- Nie anulowano żadnych zamówień - poinformowało Fincantieri.
Wyniki operacyjne za czwarty kwartał były zgodne z przychodami w wysokości 1,66 mld euro i EBITDA na poziomie 114 mln euro, co oznacza wzrost o 42% i 40% w porównaniu z wynikami za trzeci kwartał.
Całkowity portfel zamówień firmy wynosi 116 jednostek, z dostawami do 2029 roku, a ich wartość wynosi 35,7 mld euro
W 2020 roku stocznie Fincantieri dostarczyły 19 jednostek, z których 7 to statki wycieczkowe, w tym 2 ekspedycyjne i 4 jednostki morskie.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”