Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie rosną. Do amerykańskich portów docierają statki z miedzią przed zbliżającym się terminem 1 sierpnia, gdy USA mają nałożyć 50-procentowe cła na import tego metalu - informują maklerzy.
Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana wyżej wobec 9.920,00 USD za tonę, notowanych na zakończenie poprzedniej sesji.
Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5,7785 USD za funt, wyżej o 1,00 proc.
Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 79.730,00 juanów za tonę, w górę o 0,10 proc.
Co najmniej 4 statki z ładunkami miedzi starają się dotrzeć do amerykańskich portów, aby zdążyć przed planowanym wprowadzeniem przez prezydenta Donalda Trumpa 50-procentowych ceł na import miedzi od 1 sierpnia.
W Ameryce Łacińskiej znajdują się jeszcze dodatkowe 3 statki wypełnione chilijską miedzią, i one również podejmują gwałtowne starania, aby dotrzeć do USA.
To ostatnie próby podejmowane przez traderów, aby skorzystać z lukratywnych transakcji arbitrażowych na miedź.
W związku ze wzrostem cen miedzi w USA inwestorzy, w tym Glencore, Mercuria, Trafigura i IXM SA, wysyłali w ostatnich tygodniach ogromne ilości miedzi do amerykańskich portów.
Zagrożenie cłami USA na import miedzi spowodowało, że firmy te osiągnęły największe zyski w historii.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 60 USD i kosztowała 9.920,00 USD za tonę.
aj/ gor/
Fot. Depositphotos
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”