• <
port_szczecin_1100x200_2021_top_porty

Wpływ Chin na państwa bałtyckie. Jak duże są ambicje Państwa Środka?

16.06.2021 18:25 Źródło: własne
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Wpływ Chin na państwa bałtyckie. Jak duże są ambicje Państwa Środka?
Wpływ Chin na państwa bałtyckie. Jak duże są ambicje Państwa Środka? - GospodarkaMorska.pl
Fot. DISS

Mocarstwowe aspiracje Chin do bycia globalnym hegemonem obejmują również region Morza Bałtyckiego, którego państwa stanowią cel chińskiej ekspansji. Mimo że obecne inwestycje Państwa Środka nie są znaczące, to należy mieć na uwadze potencjalne zagrożenie, które może zaistnieć w długim horyzoncie czasowym.

Rozwijana przez Chiny inicjatywa Pasa Szlaku i Drogi (Belt and Road Initiative – BRI), stanowiąca narzędzie polityki gospodarczej i zagranicznej obejmuje również państwa basenu Morza Bałtyckie. Podejmowane przez Pekin inwestycje budzą zastrzeżenia ze względu na stopniowe przejmowanie kontroli nad infrastrukturą obcych państw. Państwo Środka jest większościowym udziałowcem w największym porcie Grecji, Pireusie, jak również w licznych europejskich terminalach kontenerowych.  

Choć może pozornie się wydawać, że z perspektywy Pekinu kraje bałtyckie nie wyróżniają się niczym szczególnym w porównaniu z wieloma innymi państwami podobnej wielkości w świecie zachodnim, to mocarstwowe ambicje Państwa Środka budzą uzasadnione zainteresowanie. 

Położenie geograficzne państw bałtyckich, bezpośrednio graniczących z ważnymi partnerami strategicznymi Chin (Białorusią i Rosją), oraz członkostwo w obu najpotężniejszych zachodnich strukturach wielostronnych, jak również w znaczących transnarodowych inicjatywach, sugeruje chiński interes gospodarczy i polityczny w dostępie do rozwiniętych rynków.

Bałtyk łakomym kąskiem

Region Morza Bałtyckiego ma strategiczne znaczenie dla Pekinu, ponieważ jest jednym z punktów końcowych inicjatywy Pasa Szlaku i Drogi. Celem projektu jest uzyskanie bezpośredniego dostępu do europejskiego rynku poprzez handel i infrastrukturę. Ponadto Chiny widzą potencjał w połączeniu regionu Morza Bałtyckiego z Polanym Jedwabnym Szlakiem (Polar Silk Road), który chcą ustanowić w regionie Arktyki, aby połączyć europejskie i azjatyckie szlaki żeglugowe. 

W ostatnich latach nastąpił wzrost chińskiej działalności inwestycyjnej w regionie Morza Bałtyckiego. Odpowiada to ogólnemu wzrostowi chińskich inwestycji w Europie w ciągu ostatniej dekady, trendowi napędzanemu przynajmniej częściowo przez rosnące restrykcje nałożone na Pekin w Stanach Zjednoczonych przez administrację Donalda Trumpa.

Pomimo tego wzrostu, region Morza Bałtyckiego nie jest jednym z głównych miejsc docelowych chińskich inwestycji w Europie. 

Według analizy przeprowadzonej przez Baker McKenzie, Szwecja była jedynym państwem regionalnym, które znalazło się w pierwszej dziesiątce lokalizacji dla chińskich inwestycji w Europie w 2017 roku. Co więcej, państwa bałtyckie stanowiły tylko 5 proc. ogólnych chińskich inwestycji w Europie w 2017 roku. Patrząc na cały okres lat 2000-2016 roku, Finlandia wyróżnia się jako państwo, które odnotowało najbardziej znaczący wzrost chińskich inwestycji, czyniąc Chiny najważniejszym partnerem handlowym Finlandii w 2017 roku.

Chińskie inwestycje w regionie obejmują m.in. infrastrukturę i logistykę, technologię i rolnictwo. Chińsko-bałtyckie bilans handlowy charakteryzuje się kilkoma wspólnymi cechami, a mianowicie dość szybkim wzrostem w ostatniej dekadzie, który miał związek głównie ze skokowym wzrostem importu z Chin, zwiększając tym samym deficyt handlowy. Co tyczy towarów, można odnotować chiński eksport maszyn elektrycznych i przemysłowych oraz zdecydowanie bardziej różnorodny eksport z państw bałtyckich do Państwa Środka, począwszy od zasobów naturalnych (drewno, minerały, metale) po maszyny przemysłowe i żywność.

Wymownym przykładem sukcesu chińskich inwestycji w regionie było przejęcie przez Geely w 2010 roku szwedzkiego koncernu motoryzacyjnego Volvo Cars, zaś w 2017 roku nabycie pakietu akcji Volvo Trucks. Inne chińskie inwestycje są nadal w toku.  Chińscy inwestorzy wyrażają zainteresowanie udziałem w projekcie kolejowym Rail Baltica oraz budową terminalu kontenerowego w Kłajpedzie na Litwie.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Podczas gdy zwiększa się gospodarcza i dyplomatyczna obecność Chin w regionie, nie jest ona pozbawiona kontrowersji. W dyskursie żywa jest debata na temat nieuczciwych zachowań gospodarczych i handlowych Chin. Obejmują one strategicznie umotywowane inwestycje, masowe subsydia państwowe, wymuszony transfer technologii czy też ataki cybernetyczne oraz szpiegostwo. 

Ostatnie przykłady budzących kontrowersję chińskich inwestycji w regionie Morza Bałtyckiego obejmują m.in. starania o budowę portu głębokowodnego w szwedzkim Lysekil oraz lotniska na Grenlandii. Oba projekty zostały wstrzymane ze względu na ich strategiczny charakter i obawy dotyczące bezpieczeństwa. 

Chiny ingerują w politykę wewnętrzną krajów bałtyckich, ilekroć te prowadzą działania będące nie w smak Pekinowi. Chiny zamroziły stosunki dyplomatyczne z Estonią po wizycie w tym kraju Dalajlamy w 2011 roku. Zaangażowanie Litwy w sprawy Tajwanu wywołało ostre reakcje chińskiej ambasady, zaś zorganizowana w 2019 roku na Litwie manifestacja wspierająca protesty w Hongkongu zakończyła się oskarżenia o antychińskie wsparcie. 

Kolejną kwestią istotną z punktu widzenia państw bałtyckich jest współpraca wojskowa Chin z Rosją. Najbardziej wymownym obrazem są wspólne ćwiczenia chińskiej i rosyjskiej marynarki wojennej na Morzu Południowochińskim, Morzu Śródziemnym czy też Morzu Bałtyckim.

Obrona Bałtyku przed Chinami

Stany Zjednoczone aktywnie naciskają na swoich europejskich partnerów, aby powstrzymali się od współpracy z chińskimi firmami. Podejmowane są również wysiłki na rzecz promowania regionalnej koordynacji w zakresie monitoringu inwestycji. Podczas spotkania w Oslo w październiku 2018 roku przywódcy państw nordyckich uzgodnili, że będą realizować wspólne podejście do monitoringu inwestycji zagranicznych. 

Rywalizacja o globalną supremację pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami prawdopodobnie nasili się w nadchodzących latach, ważne jest więc, aby kraje regionu Morza Bałtyckiego zwracały baczną uwagę na szerszy rozwój sytuacji geopolitycznej i przyjmowały strategie mające na celu ochronę interesów narodowych i utrzymanie porządku międzynarodowego opartego na zasadach.

Choć trwałe zainteresowanie Chin infrastrukturą krytyczną przyciągnęło uwagę szczególnie opinii publicznej, dotychczasowe wyniki działań Pekinu w rejonie Bałtyku nie są spektakularne.

Dla przykładu, zainteresowanie Chin jedynym litewskim portem morskim w Kłajpedzie i obejmującym cały region projektem Rail Baltica przyczyniło się do podjęcia przez litewski parlament decyzji o przyjęciu na początku 2018 roku zaktualizowanej wersji pierwotnej ustawy z 2002 roku o ochronie obiektów ważnych dla zapewnienia bezpieczeństwa narodowego. W ten sposób jeszcze bardziej wzmocniono jeden z najpotężniejszych mechanizmów kontroli inwestycji zagranicznych w Europie.

Szeroko dyskutowany jest możliwy chiński udział w budowie podmorskiego tunelu kolejowego Helsinki-Tallin, który trudny jest trudny do realizacji ze względu na priorytetowe znaczenie dla infrastruktury w regionie.

Co wymowne, żaden z krajów bałtyckich nie został członkiem Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych, zaś Litwa i Estonia były jednych z ostatnich państw, które podpisały protokół ustaleń w sprawie inicjatywy Pasu Szlaku i Drogi w 2017 roku. 

Odwrót w tej sferze został chyba najdobitniej wykazany w decyzji Tallina z października 2019 roku o wydaniu wspólnej deklaracji z USA o wzmocnieniu współpracy w zakresie bezpieczeństwa i rozwoju infrastruktury 5G. W jej efekcie nastąpiło ograniczenie planów w zakresie instalacji chińskiej infrastruktury telekomunikacyjnej, zaś Ryga, jak i Wilno poszły w kroki sąsiada odpowiednio w lutym i wrześniu 2020 roku. W międzyczasie Estonia przyjęła zestaw poprawek dotyczących przeglądu bezpieczeństwa telekomunikacyjnego, która w zamyśle odnosiła się wyłącznie do urządzeń z Państwa Środka.

Konkluzje

Unia Europejska musi skierować baczniejszą uwagę na kraje bałtyckie, aby pokazać, że jest w stanie przedstawić przekonującą alternatywę dla państw regionu Morza Bałtyckiego względem współpracy z Chinami.

UE musi dobitnie pokazać, że może stanąć w szranki z Chinami w walce o wpływy na Bałtyku poprzez rozbudowę infrastruktury. Powinno to nastąpić poprzez zacieśnienie relacji między transeuropejską siecią transportową oraz wykorzystaniem Inicjatywy Trójmorza. 

Postrzeganie Chin przez kraje bałtyckie jako zagrożenia dla bezpieczeństwa wiąże się nie tylko z technologią 5G i szpiegostwem cybernetycznym, ale jest również w znacznej mierze kształtowane przez przyjazne stosunki Chin z Rosją. Zwrot polityki Stanów Zjednoczonych w kierunku Azji pozostawia w krajach bałtyckich poczucie nikłego zainteresowania ze strony Ameryki, pomimo wzmocnionej wysuniętej obecności NATO w krajach bałtyckich. Ponieważ globalna rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Chinami prawdopodobnie nasili się w najbliższych latach, kraje bałtyckie powinny zwracać szczególną uwagę na szerszy rozwój sytuacji geopolitycznej i przyjmować strategie mające na celu ochronę interesów narodowych.

Port Gdynia - Budowa infrastruktury portowej do odbioru ścieków ze statków w Porcie Gdynia - 390x150
okmarit_390x100_gif_2020

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34750,00 $ tona 0,43% 22 lip
 Cynk 2920,00 $ tona -0,07% 22 lip
 Aluminium 2449,00 $ tona 0,70% 22 lip
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59
port_gdańsk_sprzedaż_pge_390x100_2021

Dziękujemy za wysłane grafiki.