Niski stan wód w Morzu Bałtyckim spowodował, że w Sztokholmie nad powierzchnią pojawił się XVII-wieczny wrak. Pozostałości okrętu sprzed czterech wieków leżą u zachodniego brzegu wysepki Kastellholmen na dnie zatoki Riddarfjärden w samym centrum szwedzkiej stolicy. Jednostka mogła uczestniczyć w bojach przeciwko Polsce.
Jak informują lokalne media, obecny poziom wody jest najniższy od 15 lat. Odsłonięcie starego wraku wywołało więc niemałe zainteresowanie. Meteorolog ze szwedzkiej TV4, Madeleine Westin podkreśla, że poziom wody w Sztokholmie jest o 60 cm niższy od średniej, a w Skellefteå and Zatoką Botnicką, niższy o nawet 80 centymetrów.
Taka różnica spowodowana jest bardzo wysokim ciśnieniem, które od dłuższego czasu utrzymuje się nad Skandynawią. Ma ono dosłownie odpychać wodę od brzegów w stronę otwartego Bałtyku. Szwedzki Instytut Meteorologii i Hydrologii potwierdza, że poziom wód jest najniższy od 2011 roku.
Wrak, znajdujący się przy wyspie Kastellholmen ma 40 metrów długości i leży w bardzo płytkich wodach. Okręt nie zatonął w boju, ani z powodu wypadku. Został celowo zatopiony, by wraz z kilkoma innymi wrakami, posłużył jako fundamenty do budowy pierwszego mostu pomiędzy wyspami Kastellholmen i sąsiednią Skeppsholmen
Jak twierdzi jednak archeolog wodny i ekspert od wraków Jim Hansson, okręt brał udział w wyparach wojennych. Dodaje, że przez pewien czas sądzono, że wrak jest okrętem Grå Ulv, zdobytym na Duńczykach. Tamta jednostka została jednak zatopiona około roku 1670, a most, o którym mowa, powstał w roku 1640. We wraku znajdują się przeważnie kamienie, ale też fragmenty ceramiki i kule armatnie. Obecnie pozostało z niego jedynie dno kadłuba.
Odpływ w Sztokholmie cieszy jednak tylko miłośników pamiątek z przeszłości. Bardzo niski stan wody utrudnia żeglugę w stolicy Szwecji i w wielu miejscach uniemożliwia przybijanie do nabrzeży. Na wodach Archipelagu Sztokholmskiego wyciągnięto około 20 pomostów, które umożliwiają jednostkom cumowanie. Ruch wodny w mieście jest najmniej intensywny od lat.
Prognozy wskazują, że woda może się jeszcze obniżyć, ale w przyszłym tygodniu zacznie wracać do normalnych poziomów. Wtedy zacznie ustępować panujące na Półwyspem Skandynawskim wysokie ciśnienie.
Port Haller tematem rozmów w Kongresie USA
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni
Indeks CPPI Banku Światowego: dominacja chińskich portów kontenerowych [RAPORT]
Przeładunki portowe a dbałość o Bałtyk. Premiera ważnej publikacji podczas Kongresu Polskie Porty 2030