Przedstawiamy kolejny artykuł z cyklu tekstów przedstawiających floty armatorów, których statki zawijają do polskich portów. Tym razem zaprezentujemy norweską grupę żeglugową Wilson, której kabotażowce są częstymi gośćmi naszych rodzimych portów i stoczni.
Organizacja Grupy Wilson i działanie na rynku żeglugowym
Wilson to grupa powiązanych ze sobą spółek, działających w żegludze bliskiego zasięgu oraz logistyce morskiej ładunków masowych zapewnianej za pomocą tonażu małej i średniej wielkości kabotażowców. Spółka Wilson ASA notowana jest na norweskiej giełdzie w Oslo (Oslo Stock Exchange).
Wilson należy do większego norweskiego podmiotu holdingowego o nazwie Caiano. Jego działalność jest zdywersyfikowana. Aktywność dotyczy inwestycji w nieruchomości, działalności hotelarskiej, własności morskich terminali przeładunkowych, żeglugi, a nawet jest tutaj miejsce na włoskie winnice i markę wina „Caiano”. Grupa Caiano, posiada udziały w Euro-Terminal AS, który z kolei poprzez polskie spółki zależne jest właścicielem między innymi Euro-Terminalu w Świnoujściu. Oprócz wspomnianej już Grupy Wilson, działalność żeglugowa odbywa się również za pomocą Green Reefers Group. O flocie chłodniowców zarządzanych dla tej grupy z Polski pisaliśmy w naszym artykule:
„Green Italia” – norweski chłodniowiec zarządzany przez polską spółkę - GospodarkaMorska.pl
Większość z podpisywanych przez grupę Wilson kontraktów przewozowych opiera się na otwartych umowach długoterminowych, tzw. COA (ang. Contract of Affreightment) w ramach których gestorzy ładunków deklarują ilość planowanych w danym okresie przewozów i na tej podstawie zapewniane są przez grupę odpowiednie statki podstawiane w danej ilości do wskazanych portów w określonym czasie. Praktyką rynkową stosowaną w czarterowaniu statków jest to, iż w ramach umów generalnych na każdy przewóz zawierane są zazwyczaj odrębnie czartery na pojedynczą podróż. Dzięki temu zapisy każdej umowy czarterowej można stosować konkretnie dla każdego przypadku transportu z osobna.
Tonaż grupy operuje w ramach tzw. europejskiej żeglugi bliskiego zasięgu. Według definicji zaczerpniętych ze strony internetowej polskiego Biura Promocji Żeglugi Morskiej Bliskiego Zasięgu została ona zdefiniowana jako „przewóz ładunków i pasażerów drogą morską pomiędzy portami położonymi w geograficznych granicach Europy lub pomiędzy portami nieleżącymi w Europie, ale w krajach mających linię brzegową na morzach zamkniętych graniczących z Europą”.
W chwili obecnej wszystkie europejskie kraje morskie także te, które nie są członkami Unii Europejskiej, aktywnie współuczestniczą w rozwijaniu idei w ramach swoich polityk transportowych.
Żegluga bliskiego zasięgu jeszcze kilka lat temu była bardzo mocno promowana w Unii Europejskiej poprzez hasło przenoszenia ładunków „z lądu na morze” (ang. „from land to sea”). Szczególny nacisk dotyczył potrzeby odciążenia środowiska naturalnego, a także przeciążonego i nieefektywnego transportu drogowego na rzecz rozwiązań bardziej ekologicznych jak również bardziej wydajnych przewozów intermodalnych ze szczególnym uwzględnieniem przewozów morskich, rzecznych i kolejowych. Istniały nawet specjalne programy wsparcia tej idei, jak np. Marco Polo, które dofinansowały inicjatywy organizacji takich rozwiązań.
Potężna flota niedużych jednostek i międzynarodowa załoga
Flota Wilson to kilkadziesiąt (około 92) jednostek, tzw. coasterów w przedziałach tonażowych pomiędzy 1,500 – 3,000 DWT, 3,000 – 4,500 DWT, 5,000 DWT, 6,000 – 8,500 DWT. Dodatkowo
we flocie znajdują się też dwie jednostki kontenerowe o nośności 4,577 ton oraz 4,635 ton jak również dwie jednostki określone przez armatora jako „system vessels” o nośności 3,580 ton oraz 3,599 ton. Statki te mogą w części ładowni przewozić ładunki płynne.
Większość z jednostek jest bezpośrednio własnością Wilsona. Zaledwie 6 jednostek o tonażu od 2,420 do 2,460 ton jest czarterowana na czas, czyli wraz z załogą i odpowiedzialnością za większość kwestii dotyczących zarządu nad jednostką, pozostającą w gestii głównego armatora. Dwie jednostki są natomiast czarterowane na zasadzie „bare boat”. Oznacza to, że to Grupa Wilson odpowiada za zdecydowaną większość spraw związanych z tymi statkami, tj. załogą, zarządem technicznym, handlowym, itp.
80% wszystkich załóg, liczących łącznie około 1,450 osób to Rosjanie. Oprócz tego największy udział narodowościowy w całej grupie mają też marynarze z Polski, Ukrainy i Norwegii. Jak chwali się tym oficjalnie firma, kadra pływająca nie podlega dużej rotacji, dzięki czemu poszczególne statki posiadają stałą, ale zmianową obsadę. Taka polityka kadrowa wpływa z kolei pozytywnie na kondycję techniczną i bezpieczeństwo statków, ponieważ stałe załogi najlepiej eksploatują i odnajdują się na statkach wtedy, kiedy niezbyt często je zmieniają.
W(ilson) Polsce
Statki floty Grupy Wilson są obecne w Polsce bardzo często. Można je napotkać regularnie niemal we wszystkich naszych portach. Pojawiają się również w krajowych stoczniach na różnego rodzaju remontach.
Jedno z ostatnich zawinięć miało miejsce w tygodniu 17. Na statek tego armatora załadowano 66 modułów mieszkalnych produkcji firmy Unihouse S.A. Operacji dokonano we współpracy z Morską Agencją Gdynia Sp. z o.o. na gdyńskim terminalu kontenerowym – Gdynia Container Terminal (GCT), należącym do globalnego potentata CK Hutchison Holdings.
Polskich tropów jest jednak jeszcze więcej. W nazwach statków pojawiają się bowiem polskie miasta i rzeki. I tak na przykład we flocie znajduje się: „Wilson Gdynia”, „Wilson Gdansk”, a nawet „Wilson Odra” i „Wilson Wisla”.
M/v „Wilson Finnfjord” podczas prac przeładunkowych przy Nabrzeżu Francuskim w Porcie Gdynia.
(Fot. R. Marciniak)
Parametry techniczno – eksploatacyjne m/v „Wilson Finnfjord”:
• Flaga: Barbados
• Numer IMO: 9491769
• Rok budowy: 2012
• Stocznia: Shandong Baibuting Shipbuilding, Rong Cheng, Chiny
• DWT: 3,561
• Towarzystwo klasyfikacyjne i notacja klasy:
DNV GL / 100 A5 E1 Multi-purpose dry cargo ship BWM Equipped for carriage of containers DBC Solas-II-2 Reg19 G Strenghtened for heavy cargo MC E1 AUT
• Długość (LoA): 89,97 m
• Szerokość (Breadth): 15,4 m
• Zanurzenie (Draft): 5,8 m
Rynkowy gigant, czyli 1+1 = 3
Na wiosnę zeszłego roku na rynku pojawiła się wiadomość o powstaniu giganta w segmencie short sea shippingu. Umowa weszła w życie we wrześniu 2020 roku. Wilson wraz z innym armatorem Arkon Shipping podpisali umowę handlową, której celem jest powołanie największego podmiotu żeglugowego, operującego flotą ponad 130 statków i działającego w europejskim short sea shippingu. Wkładem Arkon Shipping miało być 20 masowców, w tym 5 ekologicznych jednostek wielozadaniowych.
Tych 5 jednostek to tzw. Hanse Eco Friendly Multipurpose Vessels, które Rhenus-Arkon-Shipinvest zamówił w 2019 roku. Każda z jednostek miała mieć nośność 4,200 ton oraz posiadać hybrydowy napęd dieselowsko – elektryczny, które spełniałyby najnowsze normy IMO w zakresie parametrów emisji spalin, tzw. IMO – Tier 3. Dodatkowo jednostki dzięki odpowiedniemu kształtowi kadłuba miały zapewniać mniejsze zużycie paliwa. Konstrukcja ładowni statków miała być otwarta, tzw. „open top cargo holds”, a nadbudówki miały być zlokalizowane w części dziobowej, aby umożliwić przewóz większych elementów ciężkich i ponadgabarytowych.
Celem organizacji przedsięwzięcia miało być polepszenie efektywności operacyjnej obu flot, zwiększenie możliwości akwizycyjnych, a także wykorzystanie ekonomii skali na różnych polach działania: eksploatacyjnych, technicznych, finansowych, a także wciąż zaostrzanych, coraz bardziej restrykcyjnych wymagań dotyczących ochrony środowiska naturalnego.
Czy projekt powiedzie się, i jaka będzie rola nowych – starych graczy na rynku? Dotychczasowa wieloletnia działalność Wilsona, sięgająca swoją historią do lat 20-tych XX wieku wskazuje na to, że prowadzi on skuteczną politykę w zakresie akwizycji zarówno tonażu jak i kontraktów ładunkowych, więc pewnie i w tym przypadku należy spodziewać się sukcesu.
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję