Ukraina nie zatrzymywała funkcjonowania tymczasowego korytarza zbożowego przez Morze Czarne, a doniesienia o zawieszeniu trasy są nieprawdziwe; porty wokół Odessy nadal obsługują statki, które przybyły tą drogą - oświadczył w czwartek wicepremier Ukrainy Ołeksandr Kubrakow.
"Informacje dotyczące anulowania albo niezaplanowanego zatrzymania tymczasowego korytarza ukraińskiego, przeznaczonego dla ruchu jednostek cywilnych do i z portów aglomeracji Odessy, są nieprawdziwe. Wszystkie istniejące drogi ustalone przez ukraińską marynarkę wojenną nadal obowiązują i są wykorzystywane przez jednostki cywilne" - napisał wicepremier na platformie X.
Podkreślił, że korytarz został ustanowiony "w nadzwyczaj trudnych warunkach rosyjskiej agresji zbrojnej", w związku z czym w jego działaniu uwzględnia się sytuację militarną, jak i warunki pogodowe.
"23 statki przechodzą obecnie załadunek w portach w Odessie, Czornomorsku i Piwdennem. Ogółem 51 jednostek wykorzystało korytarz do wpłynięcia. 33 jednostki wyeksportowały ponad 1,3 mln ton ukraińskiej produkcji rolnej i innych ładunków" - dodał wicepremier.
Wcześniej w czwartek firma konsultingowa Barva Invest z siedzibą w Kijowie podała, że Ukraina zawiesiła funkcjonowanie korytarza z powodu zagrożenia ze strony rosyjskich samolotów bojowych. Według tego źródła zakaz ruchu statków wprowadzono dwa dni temu na polecenie wojska, które wskazało na zwiększoną aktywność rosyjskiego lotnictwa w tym regionie.
Ukraina uruchomiła w sierpniu "korytarz humanitarny” dla statków zmierzających na rynki Afryki i Azji, by spróbować obejść faktyczną blokadę Morza Czarnego po wycofaniu się w lipcu przez Rosję z tzw. umowy zbożowej. Porozumienie zawarte pod auspicjami ONZ i umożliwiające Ukrainie eksport produktów żywnościowych przez Morze Czarne obowiązywało od lipca 2022 roku.
Według władz ukraińskich z „korytarza humanitarnego” skorzystało dotąd 40 statków, które wywiozły z Ukrainy 1,5 mln ton ładunku, przede wszystkim zboża, nasion oleistych i oleju roślinnego. Ukraińscy producenci rolni szacowali w tym tygodniu, że ten nowy szlak może umożliwić eksport nawet 2,5 mln ton żywności miesięcznie. (PAP)
awl/ mms/
Fot. Depositphotos
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei